Do zdarzenia doszło w niedzielę, 8 marca 2026 roku, po godzinie 14:00 w miejscowości Zaskocz. Policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze w jednym z domów. O pomoc poprosił wnuk poszkodowanego seniora.
Chłopak przekazał służbom, że zdążył wejść do środka i ewakuować swojego młodszego brata, który przebywał u dziadka w odwiedzinach. Niestety, ze względu na ogień i gęsty dym nie był już w stanie wrócić po starszego mężczyznę.
Na miejsce natychmiast przyjechali funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie. Bez chwili wahania weszli do całkowicie zadymionego budynku, aby sprawdzić, czy w środku znajduje się jeszcze ktoś potrzebujący pomocy.
Czytaj: Klaudia padła ofiarą szaleńca. Prokurator ujawnia, co dzieje się ze śledztwem i podejrzanym
Polecany artykuł:
W jednym z pomieszczeń, w kuchni, policjanci znaleźli nieprzytomnego 77-letniego mężczyznę. Mundurowym udało się wynieść go na zewnątrz, gdzie natychmiast przekazali go pod opiekę ratowników medycznych. Po sprawdzeniu funkcji życiowych senior został przewieziony do szpitala.
Na miejscu pracowały również zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, które ugasiły ogień i oddymiły pomieszczenia w budynku.
Jak podkreślają policjanci, zarówno funkcjonariusze, jak i młody chłopak wykazali się ogromną odwagą. Mundurowi nie bacząc na własne bezpieczeństwo weszli do płonącego domu, aby ratować życie starszego mężczyzny. Na uznanie zasługuje również postawa wnuka 77-latka, który najpierw uratował swojego młodszego brata, a następnie natychmiast powiadomił służby ratunkowe.