- W Toruniu w ciągu jednej nocy doszło do dwóch śmiertelnych wypadków.
- Na Szosie Lubickiej zginęła 70-letnia kobieta poruszająca się na wózku inwalidzkim.
- Na ulicy Poznańskiej po uderzeniu auta w drzewo zmarło dwóch pasażerów.
- Obaj kierowcy byli trzeźwi, a okoliczności zdarzeń wyjaśnia prokuratura.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do policji w sobotę tuż przed godz. 23. Na Szosie Lubickiej 42-letni kierowca forda potrącił 70-latkę, która na wózku inwalidzkim przejeżdżała przez przejście dla pieszych. Kobieta z ciężkimi obrażeniami została przewieziona do szpitala, gdzie mimo udzielonej pomocy zmarła.
Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Badanie wykazało, że 42-latek był trzeźwy. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w śledztwie prowadzonym pod nadzorem prokuratury.
Czytaj też: 17-latek nie żyje. Szokujące ustalenia po dachowaniu volkswagena. Cztery osoby jechały na dachu
Do drugiej tragedii doszło w niedzielę przed godz. 5.30 na ulicy Poznańskiej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25-letni kierowca seata z niewyjaśnionych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i z dużą siłą uderzył w drzewo.
Samochodem podróżowały cztery osoby. Wszystkie zostały przewiezione do szpitala. Kierujący był trzeźwy. Niestety, po godz. 8 policjanci otrzymali ze szpitala informację, że dwóch pasażerów zmarło w wyniku odniesionych obrażeń. Ofiarami są 23- i 40-letni mężczyźni.
Przyczyny oraz szczegółowy przebieg obu tragicznych zdarzeń będą przedmiotem odrębnych postępowań prowadzonych pod nadzorem prokuratury.