Cudem przeżył operację. Teraz stawia pomnik Matki Boskiej za 100 milionów zł

2026-07-10 15:45

Niedaleko Torunia powstaje największy pomnik Matki Boskiej. To wotum wdzięczności Romana i Grażyny Karkosik. Jeden z najbardziej zamożnych biznesmenów w Polsce jeszcze niedawno był niewierzący. To jego żona była osoba pełną wiary. On nawrócił się po tym, jak cudem przeżył ciężką operację. To jemu bardzo zależy na wybudowaniu tego pomnika. Jego żona dba o to, aby on był piękny.

Bogate małżeństwo buduje gigantyczny pomnik Matki Boskiej w Konotopiu

To będzie największy pomnik Matki Boskiej w Europie. Będzie miał taras widokowy. Buduje się go tak, jak piramidy. Ma stać co najmniej 300 lat i w tym czasie - zgodnie z założeniem - nie będzie wymagał żadnego remontu. Pomnik budowany jest w Konotopiu niedaleko Torunia. 10 lipca dziennikarze "Super Expressu" pojechali na miejsce. Chcieli zobaczyć, jak obecnie wygląda pomnik. Co się okazało? Mimo że nie został jeszcze zbudowany do końca, już przyjeżdżają wierni z różnych zakątków Polski, aby podziwiać pomnik Maryi.

- Wracamy z Nidzicy do Warszawy. Specjalnie nadłożyliśmy 150 kilometrów, aby zobaczyć ten pomnik. Bardzo mi się podoba - mówi nam Barbara Krzywdzińska, która patrzyła na pomnik razem z naszymi dziennikarzami i trójką swoich znajomych.

Zobacz też: Gigantyczny pomnik Matki Bożej w Toruniu. Rekordy pobite!

Dlaczego Karkosikowie budują ten pomnik?

Na pomysł budowy pomnika wpadło bogate małżeństwo. To dobrze znani nie tylko w regionie państwo Karkosikowie. Do tej pory wiedzieliśmy, że pomnik ma stanowić wotum wdzięczności. Reporter "Super Expressu" ustalił nieoficjalnie, że to Roman Karkosik, a nie jego żona, był tą osobą, która chciała zrealizować budowę pomnika. Stało się to po tym, jak jeden z najbogatszych ludzi w Polsce nawrócił się i stał się osobą wierzącą. Karkosik przeżył skomplikowaną operację. To właśnie po zabiegu wszystko się zmieniło.

Pomnik ma zostać oddany do użytku 15 sierpnia, czyli w Święto Wniebowzięcia Matki Boskiej. Pani Grażyna zawsze była osobą bardzo mocno wierzącą. Obiekt zostanie oddany do użytku po trzynastu miesiącach budowy. Na budowie pracowało zawsze 50 osób. W większości to górale z Podhala. Praca dla nich przy budowie tego pomnika była wyjątkowa. Żaden z nich w tym czasie nie raczył się napojami wyskokowymi. Mało tego, rzadko który przeklinał na miejscu. Na budowę pomnika zużyto 57 tysięcy ton betonu.

Budowa pomnika kosztowała około 100 milionów złotych. Te pieniądze pochodzą z ich własnego majątku, a nie majątku firm, w których mają udziały. Roman Karkosik pod koniec grudnia zeszłego roku podarował województwo kujawsko-pomorskiemu swój żaglowiec wyceniany na 15 milionów. Żaglowiec będzie służył młodym ludziom jako szkoła pod żaglami.

Galeria ze zdjęciami: "Super Express" na budowie gigantycznego pomnika Matki Boskiej w Konotopiu

Największy pomnik Matki Boskiej na świecie, powstający w m. Konotopie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki