Tragiczny wypadek na DK20. Nie żyje 44-letni leśniczy Damian Wolański
Niewyobrażalna tragedia! We wtorek, 27 października, na drodze krajowej nr 20 między Kłobuczynem a Kaliskami Kościerskimi, w gminie Kościerzyna, doszło do dramatycznego wypadku. Zderzyły się trzy pojazdy: Opel, Ford Fusion oraz ciężarowa Scania. Mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia 44-letniego kierowcy Forda. Ofiarą tragedii był Damian Wolański, leśniczy leśnictwa Sikorzyno, należącego do Nadleśnictwa Kartuzy. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 52-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, kierująca Oplem, nie zachowała należytej ostrożności i uderzyła w jadącego przed nią Forda Fusion. W wyniku zderzenia Ford został przepchnięty na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w prawidłowo jadącą ciężarówkę marki Scania – informują policjanci z Kościerzyny.
Za kierownicą samochodu ciężarowego siedział 37-letni mieszkaniec powiatu chojnickiego. W wyniku zderzenia 44-letni leśnik odniósł obrażenia, które okazały się śmiertelne. Mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować jego życia. Obrażeń doznała również 52-letnia kobieta kierująca Oplem. Okoliczności tragicznego wypadku są wyjaśniane pod nadzorem prokuratora.
Koledzy z Nadleśnictwa Kartuzy żegnają Damiana Wolańskiego. „Odszedł człowiek oddany polskim lasom”
Damiana Wolańskiego żegnają pogrążeni w żałobie koledzy z Nadleśnictwa Kartuzy. Jak podkreślają, zmarły leśniczy wyróżniał się profesjonalizmem, życzliwością oraz ogromną troską o powierzone mu dziedzictwo przyrodnicze. Zapamiętają go jako wspaniałego kolegę, na którego zawsze można było liczyć, a także oddanego swojej pracy leśnika.
- Damian zginął tragicznie w dniu 27.10.2026 r. Odszedł człowiek oddany polskim lasom, dla którego praca była nie tylko zawodem, ale prawdziwą życiową pasją i powołaniem – informują przedstawiciele nadleśnictwa.
Leśnicy przekazali rodzinie, bliskim i przyjaciołom zmarłego najszczersze kondolencje oraz wyrazy głębokiego współczucia.
- „Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych”. Cześć Jego pamięci! – czytamy.
Policjanci wrócili na miejsce śmiertelnego wypadku. Sprawdzili stan drogi i oznakowanie
W czwartek, 29 października, policjanci ruchu drogowego wraz z przedstawicielami zarządcy drogi pojawili się na drodze krajowej nr 20, między Kłobuczynem a Kaliskami Kościerskimi, w miejscu tragicznego wypadku, w którym zginął 44-letni Damian. Funkcjonariusze sprawdzili stan nawierzchni oraz oznakowanie drogi. Wstępne ustalenia nie wskazują, aby jakiekolwiek nieprawidłowości w tym zakresie przyczyniły się do tragedii. Policjanci nadal wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia i gromadzą materiał dowodowy.