Gdańsk: Mówił, że ma w torbie bombę, bo "denerwuje go pandemia"! Awantura na lotnisku

2021-06-11 14:30
Gdańsk: Mówił, że ma w torbie bombę, bo denerwuje go pandemia! Awantura na lotnisku
Autor: MOSG Gdańsk: Mówił, że ma w torbie bombę, bo "denerwuje go pandemia"! Awantura na lotnisku

Niecodzienna akcja Straży Granicznej na lotnisku w Gdańsku! Mieszkaniec województwa wielkopolskiego w miniony wtorek (8 czerwca) miał odlecieć z Trójmiasta do Oslo. Przy odprawie powiedział, że w swojej torbie ma bombę. Gdy wezwano strażników, okazało się, że w jego bagażu nie ma żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Wyjaśnienia 55-latka były co najmniej zaskakujące. Sprawa ma mieć swój finał w sądzie.

- Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że postąpił w taki sposób z powodu swojego zdenerwowania całą sytuacją związaną z pandemią COVID-19 oraz chorobą dwubiegunową. Nie przedstawił jednak żadnego zaświadczenia lekarskiego. Strażnicy graniczni mężczyznę i jego bagaż poddali kontroli bezpieczeństwa, niczego niebezpiecznego nie znajdując - wyjaśnia Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku.

Reprezentacja Polski przyjechała do Gdańska

Funkcjonariusze zaproponowali mężczyźnie mandat, ale ten odmówił przyjęcia kary. Sprawa została skierowana do sądu.

Gdyby 55-latkowi kłopotów było mało, nie zdążył on na swój lot do Norwegii.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE