Spis treści
Jesienią łatwiej o infekcję
Spadek temperatury to nie jedyny powód, dla którego jesienią częściej chorujemy. W chłodniejszych miesiącach znacznie więcej czasu spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach – w szkołach, biurach, komunikacji miejskiej czy sklepach. Rzadziej też otwieramy okna, a suche powietrze może niekorzystnie wpływać na błony śluzowe nosa i gardła.
COVID-19 i grypa coraz bardziej widoczne
Jak wynika z najnowszych informacji przekazanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego, sezon infekcyjny w Polsce zaczyna się rozkręcać. Obserwowana jest zwiększona aktywność SARS-CoV-2, a liczba zachorowań na grypę stopniowo rośnie. Szczególnie dużo przypadków COVID-19 i grypy odnotowuje się obecnie wśród dzieci oraz młodych osób.
Nie oznacza to jednak, że każda jesienna infekcja jest grypą lub koronawirusem. W tym okresie krąży wiele różnych wirusów, które mogą powodować podobne objawy. Dlatego sam katar, kaszel czy osłabienie nie pozwalają jednoznacznie określić, z jakim patogenem mamy do czynienia.
RSV na razie spokojniejsze. Sytuacja może się zmienić
Wśród wirusów, na które zwracają uwagę specjaliści, znajduje się również RSV. Obecnie jego aktywność nie jest jeszcze głównym problemem epidemiologicznym, jednak GIS spodziewa się większej liczby zachorowań bliżej końca roku.
RSV na razie nie stanowi zagrożenia, ale zwiększonej liczby zachorowań należy spodziewać się na przełomie roku - zauważał dr Grzesiowski, czytamy na portalu TVN24.
Jak uchronić się przed infekcją?
Nie ma sposobu, który całkowicie wyeliminuje ryzyko zachorowania. Można jednak ograniczyć prawdopodobieństwo zakażenia. Pomagają przede wszystkim podstawowe zasady higieny, regularne wietrzenie pomieszczeń oraz unikanie bliskiego kontaktu z osobami, które mają objawy infekcji. Warto także pamiętać o myciu rąk, zasłanianiu ust i nosa podczas kaszlu i kichania oraz pozostaniu w domu, gdy pojawiają się objawy choroby.