Niedosyt w Gdańsku! Mamy zdjęcia kibiców z meczu Lechia - Cracovia

2026-02-06 22:54

Starcie Lechii Gdańsk z Cracovią było daniem głównym piątkowego wieczoru w PKO BP Ekstraklasie. Obie drużyny przystąpiły do spotkania w dobrych humorach. Fani "Biało-Zielonych" liczyli na kolejne wielkie emocje z udziałem ich ulubieńców. Zdjęcia kibiców z meczu Lechia - Cracovia prezentujemy w tym materiale.

Lechia Gdańsk - Cracovia 1:1 (1:0) (Kapić 20' - Hasić 63')

Lechia Gdańsk: Paulsen - Wójtowicz (Kłudka 85'), Pllana, Rodin, Vojtko - Kapić, Żelizko, Mena, Ćirković, Sezonienko (68' Kurminowski) - Bobcek.

Cracovia: Madejski - Wójcik, Traore, Sutalo, Knap - Al-Ammari, Praszelik (74' Dominguez), Klich (Selan 90+2'), Sans (Tabisz 80'), Hasić (Kameri 80') - Minczew (46' Piła)

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski

Widzów: 9973

Gospodarze zmarnowali szansę! Relacja z meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy

W 19 ligowych meczach Lechii Gdańsk w sezonie 2025/26 padło aż 78 bramek. Nic więc dziwnego, że neutralni kibice pokochali mecze gdańszczan. Podopieczni Johna Carvera znakomicie weszli w rundę wiosenną. Zdobyli teren mistrza Polski, pokonując Lecha Poznań 3:1. W piątek na Polsat Plus Arenę przyjechała Cracovia. "Pasy" również nie miały się czego wstydzić. Wygrana 1:0 w Niecieczy poprawiła nastroje w zespole Luki Elsnera. Debiutancką bramkę zdobył Pau Sans, który od pierwszych minut był bardzo aktywny. 

Przed piątkowym meczem trudno było wskazać zdecydowanego faworyta. Początek był wyrównany. Na sytuacje Bobcka i ładne wstrzelenie Cirkovicia odpowiedzieli aktywni Sans, Minczew i Praszelik. W 20. minucie z gola cieszyli się gdańszczanie. Świetne podanie Ivana Żelizki wykorzystał Rifet Kapić. Po jego strzale piłka odbiła się od Wójcika i wpadła do siatki. 

W barwach gospodarzy dobrze wyglądał m.in. Vojtko. W końcówce pierwszej połowy dwie żółte kartki zarobił Karol Knap. Arbiter Tomasz Kwiatkowski dwukrotnie pokazywał kartoniki za faule na Menie. Obie sytuacje wzbudziły sporo dyskusji. Tuż przed przerwą osłabioną Cracovię niepokoił Rodin, ale świetnie spisał się Sebastian Madejski.

Początek drugiej połowy przyniósł delikatną przewagę Lechii, ale w 61. minucie Tomas Bobcek przesadził we własnym polu karnym. Najlepszy napastnik "Biało-Zielonych" trafił nogą w głowę Brahima Traore. Arbiter podyktował "jedenastkę", którą na gola zamienił Ajdin Hasić. Gospodarze ruszyli do ataku, aktywny był zwłaszcza Camilo Mena, ale Kolumbijczyka dobrze blokował Oskar Wójcik.

W doliczonym czasie gry fantastyczną paradą po strzale Cirkovicia popisał się Sebastian Madejski. Podopieczni Johna Carvera nie byli w stanie wykorzystać przewagi jednego zawodnika i mecz zakończył się rozczarowującym dla nich remisem. Z kolei "Pasy" na pewno będą "szanować ten punkt". Potwierdził to Dominik Piła w rozmowie z reporterem Canal+ Sport. Biorąc pod uwagę okoliczności, to goście wyjeżdżali ze stadionu w lepszych humorach.

Wierni kibice podczas meczu Lechia - Cracovia! Zobacz galerię ze zdjęciami z Polsat Plus Areny

Tomaszewski komentuje problemy Legii i Lewandowskiego

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki