Nie widać go ani nie czuć. Jesienią i zimą staje się śmiertelnym zagrożeniem

Mimo że zima rozpocznie się dopiero za kilka tygodni, w wielu domach oraz mieszkaniach robi się coraz chłodniej, przez co Polacy powoli odkręcają kaloryfery. Wraz ze spadkiem temperatur wyraźnie rośnie zagrożenie pożarowe oraz ryzyko zatrucia tlenkiem węgla. O jakich zasadach bezpieczeństwa trzeba bezwzględnie pamiętać w nadchodzącym czasie?

Dłonie kobiety z czerwonymi paznokciami na żeberkowym grzejniku. O zasadach bezpieczeństwa w zimie przeczytasz na SE.
Autor: zvonko1959/ Getty Images

Objawy zatrucia tlenkiem węgla w sezonie grzewczym

W okresie jesienno-zimowym znacznie intensywniej eksploatujemy domowe systemy ogrzewania, w tym kotły, piece, kominki oraz gazowe podgrzewacze wody. Jeśli sprzęt działa wadliwie, a przewody kominowe są niedrożne lub szwankuje wentylacja, może zacząć wydzielać się tlenek węgla, nazywany potocznie czadem.

Substancja ta stanowi śmiertelne zagrożenie, gdyż nie posiada barwy ani zapachu. Ludzkie zmysły nie potrafią wykryć obecności tego gazu w otoczeniu. Pierwsze symptomy zatrucia bywają mylone ze zwykłym przemęczeniem lub chwilowym osłabieniem organizmu. Poszkodowani skarżą się na zawroty i bóle głowy, senność, duszności, ogólne osłabienie oraz przyspieszony rytm serca, a w skrajnych sytuacjach dochodzi do utraty przytomności oraz zgonu.

Gdzie zamontować czujnik czadu?

Podstawowym środkiem chroniącym lokatorów mieszkań i domów podczas sezonu grzewczego pozostaje detektor czadu. Takie urządzenie w porę wychwytuje obecność trującego tlenku węgla i uruchamia głośny alarm, zanim stężenie gazu osiągnie poziom zagrażający życiu mieszkańców.

Detektory najlepiej ulokować w sąsiedztwie sprzętów spalających paliwo, czyli koło kominków, kotłów lub pieców gazowych. Podczas instalacji trzeba ściśle kierować się wytycznymi producenta odnośnie do wysokości oraz konkretnego miejsca montażu. Równie ważna jest systematyczna kontrola działania samego aparatu oraz terminowa wymiana zużytych baterii.

Dlaczego nie wolno zasłaniać kratek wentylacyjnych w mieszkaniu?

Innym bardzo groźnym w skutkach przewinieniem jest zaklejanie bądź zasłanianie kratek wentylacyjnych. Część lokatorów decyduje się na taki krok, próbując zatrzymać ciepłe powietrze wewnątrz pomieszczeń. Tego typu praktyki blokują jednak właściwą cyrkulację powietrza, co drastycznie podnosi ryzyko śmiertelnego zatrucia czadem.

Obowiązkowe czujniki czadu i dymu. Od kiedy wchodzą nowe przepisy MSWiA?

Zgodnie z zapisami znowelizowanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczącymi ochrony przeciwpożarowej budynków, montaż czujników dymu oraz tlenku węgla stanie się w Polsce prawnie wymagany.

W mieszkaniach użytkowanych przed 23 grudnia 2024 r. obowiązek ten zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2030 r. W pomieszczeniach mieszkalnych lub jednostkach mieszkalnych, wymienionych w przepisach ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1944), w których są świadczone usługi hotelarskie, użytkowanych przed 23 grudnia 2024 r. autonomiczne czujki muszą zostać zamontowane do 30 czerwca 2026 r. W przypadku nowych budynków lub obiektów oddawanych do użytkowania obowiązek montażu autonomicznych czujek obowiązuje z chwilą przystąpienia do użytkowania - czytamy na stronie gov.pl.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI