Załamanie pogody nad Bałtykiem! Niż Bernadette uderza w Pomorze
Huraganowy wiatr uderzył w Pomorze. W porywach może osiągać ponad 100 km/h. Najtrudniejsza sytuacja panuje na Żuławach i Mierzei Wiślanej. Wszystko przez niż Bernadette, który rozciągnął się nad północną Polską. W Gdańsku z powodu silnego wiatru, osiągającego w porywach 10–11 stopni w skali Beauforta, zamknięto molo w Brzeźnie oraz kąpieliska. Zakaz wstępu i korzystania z tych miejsc obowiązuje do odwołania. Z kolei w Gdyni służby apelują, by podczas najsilniejszych podmuchów ograniczyć wychodzenie z domu, unikać parków, lasów i cmentarzy oraz nie parkować samochodów pod drzewami. Najbardziej niebezpieczna sytuacja panuje jednak na Zatoce Puckiej i Mierzei Wiślanej, gdzie obowiązuje trzeci, najwyższy stopień ostrzeżenia przed silnym wiatrem. W Krynicy Morskiej, w związku z bardzo złymi prognozami, profilaktycznie przeniesiono około 400 dzieci z obozu harcerskiego do szkoły i biblioteki.
Najgorsze dopiero przed mieszkańcami Pomorza
Najbardziej niebezpieczne warunki mają utrzymać się do godziny 10.
Huraganowy wiatr, sztorm na morzu i coraz trudniejsza sytuacja pogodowa – wszystko wskazuje na to, że najgorsze dopiero przed mieszkańcami Pomorza. To efekt niżu Bernadette, który w nocy dotarł nad region. Ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia przed wichurami wydano dla powiatów puckiego i nowodworskiego.
Władze i służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Zalecają, aby w czasie najsilniejszych podmuchów wiatru nie wychodzić z domów, jeśli nie jest to konieczne.
Interwencje z związku z wichurą. Ewakuowano 400 dzieci z obozu
Około godziny 7.00 najtrudniejsza sytuacja panowała na Półwyspie Helskim, gdzie porywy wiatru osiągały już około 70 km/h. Silny wiatr od rana daje się we znaki mieszkańcom całego Pomorza. Alerty pogodowe nadal obowiązują, a synoptycy ostrzegają, że w ciągu dnia wiatr będzie jeszcze przybierał na sile. Według prognoz najgroźniejsze warunki wystąpią w środę, 8 lipca, i w czwartek, 9 lipca.
- W nocy miały miejsce trzy zdarzenia, wszystkie są związane z powalonymi drzewami na drogi. Taka jest sytuacja, cały czas monitorujemy, bo jeszcze przez kilka godzin ma być silny wiatr - mówił Maciej Kupc z puckiej straży pożarnej.
W Krynicy Morskiej na plaży ułożono worki z piaskiem, a ze względu na niebezpieczne prognozy wcześniej profilaktycznie przeniesiono około 400 dzieci z obozu harcerskiego do szkoły i biblioteki. Zamknięte pozostaje również molo w Brzeźnie. Synoptycy przewidują, że najtrudniejsze warunki wystąpią około południa.