Pewex - sklep, w którym wciąż pachnie zachodem. Jak wyglądałby dziś kultowy symbol PRL?

Był miejscem, do którego wchodziło się z bijącym sercem. Za szybą błyszczały kolorowe opakowania, zachodnie alkohole, dżinsy, magnetofony i perfumy, których zapach długo unosił się w pamięci. W czasach, gdy półki w zwykłych sklepach świeciły pustkami, Pewex był obietnicą innego świata. Co by było, gdyby nie zniknął wraz z transformacją ustrojową? Jak wyglądałby dziś?

Pewex - luksus, na który nie każdego było stać

Pewex, czyli Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego, powstał w 1972 roku jako państwowa sieć sklepów sprzedających towary za waluty wymienialne - głównie dolary amerykańskie. W realiach gospodarki niedoboru PRL był to fenomen na skalę kraju. Na półkach Pewexu można było znaleźć produkty niedostępne w zwykłym handlu: zachodnie jeansy, markowe kosmetyki, kolorowe napoje, kawę, czekoladę, sprzęt elektroniczny czy alkohole importowane z Europy i USA.

Dla wielu Polaków był symbolem luksusu i namiastką świata zza żelaznej kurtyny. Nic więc dziwnego, że po dziś dzień to właśnie te sklepy są wspominane przez naszych dziadków. Właśnie dlatego postanowiliśmy zapytać sztuczną inteligencję, o to jak według niej sklepy Pewex mogłyby wyglądać dziś. Jesteście ciekawi? Zdjęcia znajdziecie poniżej!

Pewex 2026 to butik doświadczeń, nie supermarket

Według AI gdyby Pewex przetrwał, ten dzisiejszy nie byłby zwykłym sklepem. Bardziej przypominałby elegancki concept store w centrum Warszawy, Krakowa czy Gdańska. Wnętrza łączyłyby nowoczesny minimalizm z subtelnymi odniesieniami do lat 70. i 80. - ciemne drewno, złote detale, archiwalne fotografie na ścianach, neonowy napis "Pewex" jako znak rozpoznawczy.

Nie byłoby tu krzykliwych promocji ani koszy z przeceną. Ograniczona liczba produktów, starannie wybranych i często dostępnych w limitowanych seriach. Tak jak kiedyś nie każdy mógł kupić w Pewexie, tak i dziś oferta miałaby w sobie nutę niedostępności. 

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Pewex 2026. Tak mógłby wyglądać kultowy sklep PRL

Co kupilibyśmy dziś w nowym Pewexie?

W PRL marzyło się o dżinsach, magnetofonie i zagranicznej czekoladzie. Współczesny odpowiednik tych marzeń wyglądałby inaczej, ale emocja byłaby podobna. Jak konkretnie?

  • Strefa "Ikony" mogłaby np. oferować limitowane kolekcje ubrań - jeansy inspirowane latami 80., sneakersy w krótkich seriach, klasyczne zegarki mechaniczne. Produkty nie masowe, lecz kolekcjonerskie. 
  • Strefa technologii premium zastąpiłaby magnetofony i walkmany. Znaleźlibyśmy tu designerskie słuchawki, sprzęt audio klasy hi-fi, limitowane edycje gadżetów elektronicznych.
  • Strefa "Smaki Świata" przyciągałaby miłośników kulinariów: czekolady z małych manufaktur, kawy z plantacji w Ameryce Łacińskiej, zestawy inspirowane kuchnią Japonii czy Włoch.

Oczywiście bony dolarowe odeszłyby do historii, ale idea elitarności mogłaby przetrwać. Według AI sklepy wprowadziłyby program członkowski, kartę lojalnościową w formie metalowej plakietki, która umożliwiałaby np. wcześniejszy dostęp do limitowanych kolekcji.

QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza
Źródło: Pewex - sklep, w którym wciąż pachnie zachodem. Jak wyglądałby dziś kultowy symbol PRL?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki