Po 67-letnim wędkarzu została tylko łódka. Trzeci dzień trwa wielka akcja na Jeziorze Charzykowskim!

Trzeci dzień trwa intensywna akcja poszukiwawcza na Jeziorze Charzykowskim. Służby próbują odnaleźć 67-letniego wędkarza, który w poniedziałek wypłynął łódką na jezioro i przepadł bez śladu. Jego łódź odnaleziono przy brzegu, jednak po mężczyźnie nie ma śladu. W środę, 7 października rano wznowiono poszukiwania z wykorzystaniem m.in. sonarów i dronów podwodnych. - W działania zaangażowani są policjanci, strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Cały czas szukamy zaginionego – mówi nam st. asp. Magdalena Zblewska z komendy w Chojnicach.

Trzeci dzień poszukiwań 67-letniego wędkarza. W akcji sonary i drony podwodne

Już trzeci dzień trwają intensywne poszukiwania 67-letniego wędkarza, który zaginął na Jeziorze Charzykowskim. Służby odnalazły już łódkę należącą do mężczyzny, jednak po nim samym nie ma śladu. W środę, 7 października rano akcja została wznowiona. W poszukiwaniach wykorzystywane są m.in. sonary i drony podwodne.

– Nadal trwają poszukiwania. W działania zaangażowani są policjanci, strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Wykorzystywane są również drony podwodne i sonary. Cały czas szukamy zaginionego. Dziś działania zostały wznowione około godziny 9 – informuje st. asp. Magdalena Zblewska, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Chojnicach.

Poszukiwania 67-letniego wędkarza, który wypłynął łódką na Jezioro Charzykowskie i przepadł bez śladu trwają od poniedziałku, 5 października. Mężczyzna wypłynął na jezioro około godz. 7 rano i przez kilka kolejnych godzin nie wracał na brzeg. Rodzina straciła z nim kontakt, dlatego po południu rozpoczęto akcję poszukiwawczą.

W działania zaangażowali się m.in. strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku z zespołem dronowym i samochodem Ford Ranger, JRG Chojnice, jednostki OSP oraz Chojnickie WOPR. Po pewnym czasie służbom udało się odnaleźć łódkę należącą do 67-latka. Samego wędkarza jednak nigdzie nie było.

Odnaleźli łódkę przy brzegu. Po wędkarzu nie ma śladu

- Po rozpoczęciu działań jednostki Straży Pożarnej odnalazły jego łódź znajdującą się przy brzegu. Niestety, wędkarza nie było w jej pobliżu. Wspólnie z OSP Charzykowy - Ochotnicza Straż Pożarna w Charzykowach , KP PSP Chojnice , ogniwem wodnym Policji oraz pozostałymi służbami prowadziliśmy poszukiwania na wodzie i wzdłuż linii brzegowej. W działaniach wykorzystano również specjalistyczny sprzęt, w tym drony – podwodny z jednostki OSP Leśno oraz powietrzny z kamerą termowizyjną będącym na wyposażeniu naszej jednostki – informuje Chojnickie WOPR.

Ze względu na zapadający zmrok i pogarszające się warunki akcję na wodzie przerwano. Poszukiwania wznowiono we wtorek, 6 października. Działania prowadzono w rejonie Funki, przeszukując kolejne fragmenty jeziora oraz jego okolice. Akcja została wznowiona również w środę, 7 października, od godzin porannych. W poszukiwaniach ponownie uczestniczą jednostki PSP i OSP oraz policja. Niestety, do tej pory nie udało się odnaleźć zaginionego wędkarza.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Rozmowa Muratora: Szkolenia wykonawców i prawidłowy montaż. Dlaczego to takie ważne? Agatą Stachoń z firmy WIŚNIOWSKI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI