Pożar w Charnowie zlokalizowany. Strażacy nadal pracują na miejscu
Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku mł. asp. Dawid Westrych przekazał, że około godziny 19 pożar zakładu produkcyjnego w Charnowie w gminie Ustka został zlokalizowany. Jak wyjaśnił, oznacza to, że płomienie nie rozprzestrzeniają się już poza obszar objęty pożarem.
– Dalsze działania strażaków związane z dogaszaniem pożaru potrwają jeszcze przez najbliższe kilka godzin – poinformował rzecznik pomorskiej straży pożarnej.
Podczas zorganizowanego na miejscu briefingu przedstawiciele straży pożarnej, policji i samorządu przedstawili szczegóły działań ratunkowych. Zastępca pomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Tomasz Banach poinformował, że w kulminacyjnym momencie akcji uczestniczyło około 60 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Pożar objął teren o powierzchni około 3 tysięcy metrów kwadratowych. Strażacy podkreślili, że nie istniało ryzyko rozprzestrzenienia się ognia poza obszar zakładu. Najważniejszym celem było ugaszenie pożaru oraz ograniczenie strat.
Zdjęcia z akcji gaśniczej:
Wybuchające aerozole i monitoring powietrza
Sytuację utrudniały znajdujące się w zakładzie produkty pod ciśnieniem. Podczas działań gaśniczych dochodziło do wybuchów pojemników z aerozolami, dlatego ratownicy nie mogli wejść do stref, w których ich życie mogło być zagrożone.
Na miejscu pracowała specjalistyczna grupa chemiczna monitorująca skład dymu oraz jakość powietrza. Z uwagi na zagrożenie z okolicznych gospodarstw ewakuowano 20 mieszkańców oraz osiem osób przebywających na terenie zakładu. Powrót do domów miał być możliwy dopiero po potwierdzeniu, że powietrze jest bezpieczne.
Przypomnijmy, że zgłoszenie o pożarze zakładu produkującego aerozole wpłynęło do straży pożarnej w niedzielę około godziny 12.40. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali ogniem objęty cały obiekt. Do akcji skierowano m.in. grupę operacyjną pomorskiego komendanta PSP, zespół dronowy monitorujący rozwój pożaru z powietrza oraz kontener ze sprzętem ochrony dróg oddechowych.
Aby zapewnić odpowiednią ilość wody do gaszenia tak dużego pożaru, strażacy wykonali specjalną magistralę wodną z rzeki Słupi.
Policjanci zabezpieczali teren i dbali o bezpieczeństwo mieszkańców. Po całkowitym ugaszeniu ognia oraz przeprowadzeniu oględzin przez inspektora nadzoru budowlanego rozpoczną się czynności mające wyjaśnić przyczyny i okoliczności pożaru.
W zakładzie w Charnowie zatrudnionych jest około 400 osób. Na tę chwilę służby nie informują o osobach poszkodowanych.