Daniel Olbrychski wyleci z obsady "Rancza"? Jest decyzja i oświadczenie reżysera

2026-06-21 19:13

Kultowa polska produkcja wraca na ekrany, a angaż w nowych odcinkach wywołał prawdziwą burzę. Wielu sympatyków głośno krytykowało ten wybór ze względu na osobiste przekonania artysty. Reżyser Wojciech Adamczyk zabrał głos w sprawie tego, czy Daniel Olbrychski ostatecznie zagra w telewizyjnym hicie.

Portret Daniela Olbrychskiego z jasnymi włosami i wąsami, z dłonią przy policzku, patrzącego zaskoczonym wzrokiem. Więcej na temat jego roli w Ranczu i decyzji reżysera Wojciecha Adamczyka przeczytasz na naszym portalu.
Autor: AKPA

Daniel Olbrychski dołaczył do obsady serialu "Ranczo". Decyzja oburzyła fanów

Po blisko dziesięciu latach przerwy ekipa popularnej produkcji telewizyjnej znowu zameldowała się na planie zdjęciowym. W odświeżonej wersji zobaczymy niemal wszystkich dotychczasowych bohaterów, choć zabraknie zmarłych niedawno Pawła Królikowskiego oraz Franciszka Pieczki. Do słynnych Wilkowyj przybędą jednak zupełnie nowi bohaterowie. Wśród nich znalazł się legendarny artysta Daniel Olbrychski, który odegra rolę Ignaca Japycza, czyli krewnego postaci wykreowanej wcześniej przez świętej pamięci Franciszka Pieczkę.

Wybór tego nazwiska spotkał się ze sprzeciwem publiczności. Widzowie początkowo zakładali, że gwiazdor zastąpi Franciszka Pieczkę, a dodatkowe kontrowersje wzbudziły jego osobiste poglądy. W obronie artysty stanął producent Maciej Strzembosz. Na swoim profilu na Facebooku ostro skrytykował krzywdzące komentarze internautów, podsumowując: „Widzę, że wylała się fala hejtu na Daniela Olbrychskiego, ze względu na to, że otwarcie głosi swoje poglądy".

PRZECZYTAJ TEŻ: Doda wprost o decyzji prezydenta Karola Nawrockiego wobec Ukrainy. Jej wypowiedź wywołała burzę

Wojciech Adamczyk reaguje na apel widzów. Daniel Olbrychski nie straci roli

Mimo twardego stanowiska producenta wielu sympatyków wierzyło, że pod naporem krytyki twórcy usuną aktora z obsady. Dzisiaj wiemy już na pewno, że oczekiwania niezadowolonych widzów nie zostaną spełnione. Do trwającej dyskusji dołączył bowiem Wojciech Adamczyk, który reżyseruje serial i wydał w tej sprawie jasne oświadczenie.

Drodzy Ranczersi! Daniel Olbrychski jako osoba prywatna miał prawo wyrazić swoje poglądy. Mamy wolność słowa. Wy macie prawo oceniać poglądy Daniela Olbrychskiego, mamy wolność słowa. Szanuję wszystkie wypowiedzi! Ale oddzielajcie, proszę, aktora od postaci! Daniel Olbrychski to wybitny aktor, legenda polskiego kina, wcieli się w postać z "Rancza" i na pewno, gwarantuję, nie będzie głosił swoich poglądów, tylko poglądy Ignacego Japycza! Poczekajcie na emisję i oceńcie, czy Wam się Japycz Ignacy podoba. Nie Olbrychski, tylko Japycz. Widz jest najważniejszy, bo od niego zależymy. Pracujemy dla Was. Niech zatem ten Widz da szansę - napisał na Instagramie.

PRZECZYTAJ TEŻ: Taki był pierwszy odcinek Pawła Królikowskiego w "Ranczo". Przeszedł ogromną przemianę

Jedenasty sezon serialu "Ranczo". Znamy przewidywaną datę premiery w TVP

Zdjęcia do jedenastego sezonu wystartowały, ale data premiery wciąż pozostaje tajemnicą. Obecnie wiadomo tylko tyle, że kolejne epizody zasilą ramówkę Telewizji Polskiej. Powrót produkcji na ekrany zaplanowano docelowo na jesień 2026 roku.

Artur Barciś o "Podlasiu" i nowych odcinkach "Rancza" | Wywiady ESKA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki