Spis treści
Ralph Kamiński zaśpiewał z Kombii. Ogromny stres i wpadka na próbie
Ralph Kamiński pojawił się na scenie podczas pierwszego dnia Polsat Hit Festiwalu, gdzie wystąpił wspólnie z Grzegorzem Skawińskim i Waldemarem Tkaczykiem. Wokalista dołączył do jubileuszowego koncertu zespołu Kombii i zaprezentował własną wersję kultowego utworu „Słodkiego Miłego Życia”.
– To był ogromny stres. Na próbie generalnej dostałem czarnej dziury. Do ostatniego wejścia swojej zwrotki trzymałem kartkę, by nie pomylić tekstu – mówił Kaminski. – Chłopaki to mają genialną kondycję. Ja raz w tygodniu chodzę na pilates. Ale zdecydowanie brakuje mi takiego ruchu cardio – podkreślił Ralph.
Przed wyjściem na scenę artysta zdążył jeszcze zajrzeć za kulisy Opery Leśnej i pokazać fanom fragment backstage’u. Odwiedził między innymi garderobę Roxie Węgiel oraz Skolima. Jak się okazało, gwiazdor disco latino miał nawet pożyczyć Ralphowi swój dres.
– Każdy ma w domu taki dres. Taki, co wszystko w nim, wiecie… – powiedział nam Ralph. – Skolim wie co robi. Tam nie ma przypadku. Ja mam do niego taki szacun. On kocha robić tę swoją muzykę. Ale kocha robić też biznes i jest w tym znakomity – dodał Kaminski.
Ralph Kamiński mówi o Dodzie w Radiu Eska. Szykuje się zaskakujący duet?
W rozmowie z reporterką Radia Eska Dominiką Bakurą artysta zdradził, że jest otwarty na muzyczne projekty z wykonawcami reprezentującymi zupełnie inne style. Przyznał, że nie wyklucza współpracy ani ze Skolimem, ani z Dodą.
– My ze Skolimem jesteśmy z totalnie innych światów. Politycy nas dzielą, ale my muzycy musimy trzymać się razem – mówił Ralph. – Chciałbym też kiedyś stworzyć coś z Dodą. Mam nadzieję, bo jest to bardzo ikoniczna postać. Genialna wokalista. Byłoby to spore wyzwanie. Na razie muszę jednak dojść do siebie po mojej kochanej Marylce. Bo w zeszłym roku wyreżyserowałem cały nasz występ – dodał Kaminski.
Ralph Kamiński ponownie pojawi się na scenie sopockiej Opery Leśnej już w sierpniu.