Dramat w Kępicach. Auto wpadło do rzeki
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek (3 kwietnia) po godz. 21 w Kępicach w powiecie słupskim na Pomorzu. Samochód osobowy marki Opel na moście przy ulicy Kopernika zjechał z drogi wojewódzkiej i wpadł do rzeki Wieprzy.
- Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 51-letnia kierująca Oplem na moście nad rzeką Wieprza straciła panowanie nad pojazdem, który uderzył w barierki, a następnie wpadł do rzeki - przekazał sierż. szt. Amadeusz Galus z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Kobieta oraz jej 17-letni syn zdołali samodzielnie wydostać się z wraku. Trafili do szpitala. Tyle szczęścia nie miał 52-letni mężczyzna. Był ewakuowany z pojazdu przez strażaków. Doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia i konieczna była reanimacja. Niestety, ratownicy przegrali walkę o jego życie. Lekarz stwierdził zgon.
i
Policja wyjaśnia, co się wydarzyło
Na miejscu tragedii pracowało kilka zastępów straży pożarnej, ratownicy medyczni, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Ustki, a także policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady oraz wykonywali niezbędną dokumentację, w tym dokumentację fotograficzną. – Zebrany materiał pomoże ustalić okoliczności tego tragicznego zdarzenia - poinformował sierż. szt. Galus.