Rząd bierze się za najem krótkoterminowy. Właścicieli czekają wysokie kary i nowe rejestry

Nadchodzą gruntowne zmiany prawne uderzające w rynek najmu krótkoterminowego. Wynajmujących lokale czeka przymusowy wpis do specjalnego rejestru, widmo dotkliwych sankcji finansowych oraz wizyty urzędników inicjowane przez sąsiadów. Nowelizacja ma definitywnie uporządkować ten sektor gospodarki, co dla licznych inwestorów oznacza kres dotychczasowej samowolki w udostępnianiu mieszkań na doby. Czy te plany jednak dojdą do skutku?

Skrytki na klucze i domofon przy drzwiach kamienicy. O zmianach w najmie krótkoterminowym przeczytasz na SE.
Autor: Jairomz/ Shutterstock

Najem krótkoterminowy pod lupą państwa. Nadchodzą unijne regulacje

Najem krótkoterminowy czeka w naszym kraju duża transformacja. Ustawodawca planuje zaimplementować unijne przepisy, które mają skutecznie wyeliminować szarą strefę i narzucić surowe zasady wynajmującym. Gospodarze muszą przygotować się więc na przymusowe ewidencjonowanie nieruchomości, znacznie dotkliwsze konsekwencje za łamanie prawa oraz oddanie sporych uprawnień samym gminom.

Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych. Rejestracja najmu będzie obowiązkowa

Zgodnie z projektowanymi przepisami każdy lokal przeznaczony do najmu krótkoterminowego będzie musiał zostać wpisany do Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON). Właściciel nieruchomości otrzyma indywidualny numer identyfikacyjny, który następnie będzie zobowiązany umieszczać we wszystkich ogłoszeniach publikowanych m.in. na portalach rezerwacyjnych.

Brak wpisu do rejestru ma oznaczać, że wynajem będzie uznawany za prowadzony niezgodnie z przepisami. W praktyce może to skutkować usunięciem ofert z platform rezerwacyjnych oraz nałożeniem sankcji administracyjnych. Wprowadzenie centralnego rejestru ma uporządkować rynek najmu krótkoterminowego, zwiększyć jego przejrzystość oraz ograniczyć funkcjonowanie obiektów, które dotychczas działały poza oficjalnym systemem ewidencji i rozliczeń podatkowych.

Kara 50 tysięcy złotych za nielegalny wynajem. Wspólnoty zyskają nowe prawa

Najcięższym orężem w walce z nieuczciwymi gospodarzami będą potężne kary finansowe. Urzędnicy będą mogli nałożyć nawet 50 tysięcy złotych kary za udostępnianie lokali z pominięciem państwowej ewidencji. Równolegle włodarze gmin zyskają swobodę w tworzeniu własnego prawa, limitującego zagęszczenie turystycznych kwater w konkretnych dzielnicach. Z kolei zarządy spółdzielni oraz same wspólnoty mieszkaniowe otrzymają realną władzę blokowania działalności hotelarskiej na terenie swoich budynków.

Sąsiedzi sprawdzą najem krótkoterminowy. Ruszą kontrole urzędników

Kolejną ważną zmianą jest wprowadzenie nowych mechanizmów kontroli. Projekt zakłada, że mieszkańcy oraz wspólnoty mieszkaniowe będą mogli zgłaszać podejrzenia prowadzenia nielegalnego najmu krótkoterminowego. W takich przypadkach odpowiednie organy administracyjne zyskają możliwość przeprowadzenia kontroli, podczas której sprawdzą m.in., czy lokal figuruje w centralnym rejestrze oraz czy spełnia obowiązujące wymogi formalne i standardy bezpieczeństwa.

Nadchodząca nowelizacja doprowadzi do pełnego ewidencjonowania turystycznych apartamentów w całym kraju. Kluczowe fundamenty tej reformy opierają się na obowiązkowych wpisach, surowych grzywnach oraz samorządowych restrykcjach. Jeśli zapowiadany dokument zostanie uchwalony, udostępnianie mieszkań na pojedyncze noce straci swój dotychczasowy swobodny charakter i zacznie działać na zasadach bardzo zbliżonych do klasycznej branży hotelarskiej.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki