Te sceny pominięto w filmowym Harrym Potterze. Nie zabraknie ich w serialu HBO! Pierwsze spoilery

Pierwsze zwiastuny nowego serialu o Harrym Potterze już od jakiegoś czasu rozgrzewają fanów, choć na premierę zaplanowaną na Boże Narodzenie trzeba jeszcze trochę poczekać. Mimo że twórcy pokazali zaledwie krótkie urywki, dla miłośników książek wystarczyło to, by wyłapać kilka naprawdę ciekawych szczegółów. Mamy więc pierwsze małe spoilery! Niektóre sceny znane z książek J.K. Rowling, a pominięte w filmach z lat 2001–2011, tym razem z pewnością trafią na ekran. A jest na co czekać!

Młody Harry Potter w okularach jest szarpany przez Dudleya. Na miniaturowym kadrze most nocą. O serialu czytaj na SE.
Autor: YouTube/screen

Fani czekali 20 lat! Nowy serial wreszcie pokaże pełniejszą historię Harry’ego Pottera

Twórcy pierwszej części filmowego „Harry’ego Pottera” zamknęli w 152 minutach pierwszy rozdział historii młodego czarodzieja, który jako zaledwie roczne dziecko pokonał jednego z najniebezpieczniejszych czarnoksiężników wszech czasów. Oznaczało to oczywiście konieczność pominięcia części wątków obecnych w powieści, ponieważ nie wszystkie udało się zmieścić w trwającym około dwóch i pół godziny seansie.

Z każdą kolejną powieścią materiału do przeniesienia na ekran było jednak coraz więcej. O ile „Kamień Filozoficzny” (część pierwsza) liczy około 330 stron, o tyle „Czara Ognia” (czwarta część) ma ich około 770, a „Zakon Feniksa” (piąta część) już około 960. Przy zbliżonej długości filmowych adaptacji, wynoszącej mniej więcej 2,5 godziny, twórcy musieli więc dokonywać coraz większej selekcji książkowych wydarzeń, wątków, a nawet postaci. Z wielu z nich trzeba było po prostu zrezygnować.

I właśnie tutaj pojawia się dobra wiadomość. Nadchodzący serial daje znacznie więcej czasu na opowiedzenie znanej nam historii. Dzięki temu na ekranie mogą wreszcie pojawić się wydarzenia, postacie i wątki, których zabrakło w filmowych adaptacjach z lat 2001-2011.

Serial pokaże znacznie więcej niż filmy. Wracają pominięte postacie

Których wątków zabrakło w pierwszej części filmu, a które niemal na pewno zobaczymy w nowym serialu? Choć do zaplanowanej na Boże Narodzenie premiery na HBO pozostało jeszcze sporo czasu, twórcy jakiś czas temu pokazali pierwsze zwiastuny produkcji. Możemy w nich zobaczyć fragmenty poszczególnych scen, w tym również takich, których zabrakło w filmie z 2001 roku.

Jeszcze wcześniej poznaliśmy natomiast postacie pominięte w kinowych ekranizacjach, które pojawią się w serialu. Z oficjalnie ogłoszonej obsady wiemy, że w poltergeista Irytka, który regularnie uprzykrza życie uczniom i nauczycielom Hogwartu, wcieli się Peter Serafinowicz. Z kolei Richarda Durdena zobaczymy jako profesora historii magii, Cuthberta Binnsa – jedynego ducha-nauczyciela w Hogwarcie. Obie postacie występują w książkach J.K. Rowling, ale nie pojawiły się w żadnym z ośmiu filmów o Harrym Potterze.

Początek historii Harry’ego będzie inny niż w filmie z 2001 roku

Z kolei ze zwiastunów wynika, że historia Harry’ego Pottera rozpocznie się w innym miejscu niż w filmie. Jak pamiętamy z produkcji z 2001 roku, pierwszą sceną filmowego „Harry’ego Pottera” jest moment, w którym profesor Dumbledore spaceruje ulicą Privet Drive i za pomocą magicznego urządzenia gasi pobliskie latarnie. Następnie dołącza do niego profesor McGonagall oraz Hagrid z zaledwie rocznym, dopiero co osieroconym Harrym Potterem. Trójka bohaterów pozostawia chłopca pod opieką Dursleyów – jego najbliższych krewnych.

Pierwsze sceny serialu, podobnie jak w powieści, poprzedzą jednak ten wątek – wskazują na to fragmenty zwiastunów. Pierwszy rozdział książki, zatytułowany „Chłopiec, który przeżył”, rozpoczyna się od momentu, w którym pan Dursley w drodze do pracy zaczyna dostrzegać niecodzienne rzeczy. Pod domem zauważa kota, który wygląda, jakby czytał mapę, a na ulicach spotyka dziwnie ubranych ludzi w pelerynach. Nieznajomi wyraźnie coś świętują, a jeden z nich mówi Dursleyowi o wyjątkowo szczęśliwym dniu i wspomina o zniknięciu Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać. Wieczorem w wiadomościach pojawiają się kolejne zagadkowe doniesienia. Obserwatorzy ptaków w całej Wielkiej Brytanii zauważają nietypowe zachowanie sów, a mieszkańcy różnych części kraju zgłaszają deszcz spadających gwiazd.

To pierwsze sygnały, że w świecie czarodziejów wydarzyło się coś niezwykłego. I rzeczywiście – wydarzyło się! To dzień, w którym Voldemort próbował zabić małego Harry’ego Pottera, lecz jego zaklęcie obróciło się przeciwko niemu, a on sam stracił swoją moc. Czarodzieje zaczynają świętować, na niebie pojawiają się tajemnicze „spadające gwiazdy”, czyli w rzeczywistości pokaz magicznych sztuczek na niebie. I to właśnie scenę nawiązującą do tych wydarzeń możemy zauważyć w zwiastunie nowego serialu. W zaledwie kilka sekund twórcy pokazali nam uradowaną, całą w emocjach parę - czarodzieja i czarodziejkę, którzy po zmroku przebiegają przez most, a z barierek unoszą się iskry niczym z fajerwerków. Porównując materiał książkowy z tym obrazem, możemy przypuszczać, że chodzi właśnie o to wydarzenie.

Życie Harry’ego przed Hogwartem. Tych scen zabrakło w filmie

W serialu będziemy mogli również szerzej zobaczyć, jak wyglądało życie Harry’ego, zanim otrzymał list z Hogwartu. W książce J.K. Rowling poznajemy jego codzienność w zwykłej szkole, gdzie nie miał łatwego życia. Prześladował go kuzyn Dudley wraz ze swoją bandą, a Harry już wtedy wykazywał pierwsze magiczne zdolności. W filmie zobaczyliśmy je dopiero podczas sceny w zoo, gdy chłopiec przypadkowo uwolnił węża z terrarium, sprawiając, że szklana szyba zniknęła. W książce podobne sytuacje zdarzały mu się jednak już wcześniej.

Gdy Harry uciekał w szkole przed Dudleyem i jego bandą, chciał jedynie przeskoczyć za duże kosze stojące przy wejściu do szkolnej kuchni, aby się przed nimi ukryć. W niewytłumaczalny sposób znalazł się jednak na dachu szkolnej kuchni, siedząc na kominie. Innym razem, gdy ciocia Petunia obcięła mu włosy, te błyskawicznie odrosły. Poszczególne urywki nawiązujące do tych wydarzeń możemy już zobaczyć w zwiastunie serialu.

Niedoszły pojedynek z Malfoyem i spotkanie z Puszkiem. Serial wróci do książkowego wątku?

Co jeszcze może pojawić się w serialu? Być może zobaczymy scenę niedoszłego pojedynku Dracona Malfoya i Harry’ego. Jak wiemy z powieści, młody Malfoy wyzwał Pottera na nocny pojedynek w sali trofeów. Harry wraz z Ronem wymykają się nocą z dormitorium, a dołączają do nich Hermiona, która próbuje powstrzymać kolegów przed złamaniem regulaminu, oraz Neville Longbottom, który nie może dostać się do pokoju wspólnego, ponieważ zapomniał hasła.

Na miejscu okazuje się oczywiście, że Malfoy wcale nie zamierzał zjawić się na pojedynku. Była to pułapka. Draco poinformował woźnego Filcha, że uczniowie będą nocą poza dormitorium. Czwórka bohaterów, uciekając przed Filchem, trafia ostatecznie do zakazanego korytarza. To właśnie tam po raz pierwszy spotykają Puszka – trójgłowego psa pilnującego wejścia prowadzącego do miejsca, w którym ukryto tytułowy Kamień Filozoficzny.

Przypomnijmy, że w filmie z 2001 roku wątek ten został mocno skrócony. Nie było ani wyzwania na pojedynek, ani nocnej ucieczki przed Filchem. Harry, Ron i Hermiona wracając z lekcji przypadkowo trafiają na zakazane piętro, gdy ruchome schody zmieniają kierunek i prowadzą ich na zakazane piętro. Tam odkrywają Puszka. Jeśli jednak dobrze przyjrzymy się zwiastunowi serialu, możemy zauważyć fragment pierwszego spotkania bohaterów z trójgłowym psem. Choć scena trwa zaledwie kilka sekund, widać, że bohaterów jest czworo, a nie troje. Obok Harry’ego, Rona i Hermiony znajduje się również Neville Longbottom. Czy to oznacza, że w serialu zobaczymy ten książkowy wątek w znacznie pełniejszej wersji? Tego dowiemy się już za kilka miesięcy.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI