Dwie kobiety zdołały uciec z płonącej altany. W piwnicy znaleziono ciała
Dwie osoby zginęły, a trzy kolejne trafiły do szpitala po tragicznym pożarze altany na terenie rodzinnych ogrodów działkowych przy ul. Meteorytowej w Gdańsku. Ogień wybuchł w sobotni wieczór, 2 sierpnia, jeszcze przed godz. 23. Okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura.
Przed przybyciem strażaków z płonącej altany zdołały wydostać się dwie kobiety w wieku 18 i 56 lat. Obie doznały oparzeń oraz podtruły się dymem i zostały przekazane pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego. Do szpitala trafiła również 86-letnia kobieta, u której wystąpiły objawy przedzawałowe. Jak przekazano, mogły one mieć związek z pożarem.
Na miejsce skierowano cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Podczas akcji gaśniczej strażacy przeszukali pogorzelisko.
– W trakcie prowadzonych działań gaśniczych strażacy ujawnili w piwnicy obiektu dwie ofiary śmiertelne tego pożaru: mężczyznę i kobietę. Teren po ugaszeniu został przekazany policji, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie – powiedział w rozmowie z Radiem ESKA Jacek Jakóbczyk z Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku.
Pożar na terenie ogródków działkowych w Gdańsku. Policja i prokuratura wyjaśniają przyczyny tragedii
Strażacy odnaleźli zwęglone ciało mężczyzny oraz drugie ciało, prawdopodobnie kobiety. Jak poinformował st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, tożsamość ofiar nie została jeszcze ustalona.
Miejsce pożaru zostało zabezpieczone. Policja i prokuratura prowadzą czynności, które mają wyjaśnić przyczyny oraz dokładne okoliczności wybuchu ognia.