Spis treści
Bułgaria znów na celowniku turystów. Kuszą niskie ceny i piaszczyste plaże
Od wielu sezonów Bułgaria niezmiennie króluje w zestawieniach ulubionych miejsc wypoczynkowych Polaków. Riwiera Bułgarska kusi turystów rozległymi plażami, doskonałą infrastrukturą i przyjemnie nagrzanymi wodami morza. Dodatkowo kluczowym czynnikiem decydującym o wyborze tego kierunku wciąż pozostają bardzo przystępne koszty wyjazdu.
Podczas gdy wypoczynek w znanych kurortach na południu Europy nierzadko wiąże się z wydatkiem rzędu kilku tysięcy złotych, bułgarskie wybrzeże nieustannie oferuje opcje przyjazne dla portfela. Ostatnio w ofertach biur podróży pojawiła się niezwykle atrakcyjna propozycja – tygodniowy pobyt w trzygwiazdkowym hotelu z opcją all inclusive w samym szczycie lipcowego sezonu kosztował niespełna 1393 zł od osoby dorosłej!
Wyjazd marzeń za 1393 zł. Oferta, która deklasuje polskie morze
Pakiet obejmujący przelot samolotem, zakwaterowanie w hotelu oraz nielimitowane wyżywienie za 1393 zł to wyjątkowo korzystna oferta. Zestawiając te koszty z wydatkami na urlop nad Bałtykiem, można zauważyć gigantyczną przepaść. Znalezienie sensownego noclegu w Polsce dla jednej osoby na pełen tydzień w środku wakacji za taką kwotę graniczy z cudem, choć dla bardzo upartych poszukiwaczy pewnie nie jest niemożliwe. Jeżeli jednak komuś marzy się wypoczynek w standardzie dużego resortu, jak na przykład kompleks Gołębiewski, kwota 1400 zł nie pokryje nawet kosztów samej rezerwacji pokoju.
Gwarancja słońca i niższe koszty. Zagraniczne kurorty biją Bałtyk na głowę
Jeszcze do niedawna utarło się przekonanie, że spędzenie urlopu w kraju to najtańsza z możliwych opcji. Obecnie rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego – sprytnie znaleziona wycieczka zagraniczna nierzadko kosztuje tyle samo, a bywa, że nawet mniej niż pobyt w rodzimych miejscowościach nadmorskich.
Kolejnym potężnym atutem wyjazdów poza Polskę jest niemal stuprocentowa pewność znakomitej aury. Wybierając letni wypoczynek w takich krajach jak Turcja, Grecja czy właśnie Bułgaria, wczasowicze mogą liczyć na stabilne 30 kresek powyżej zera i bezchmurne niebo. Tymczasem nad naszym morzem pogoda często bywa loterią – nawet w szczycie wakacyjnych miesięcy, takich jak lipiec i sierpień, turyści muszą mierzyć się z gwałtownymi ochłodzeniami, ulewnym deszczem i całkowitym zachmurzeniem, co sprawia, że udane plażowanie nad Bałtykiem nigdy nie jest pewnikiem.