Zostawił klucze w skrzynce pocztowej. Złodziej wykorzystał okazję
Do zdarzenia doszło na terenie gdańskiego Wrzeszcza. Po powrocie do domu właściciel zorientował się, że podczas jego nieobecności ktoś dostał się do mieszkania. O wszystkim natychmiast powiadomił policję. Na miejscu pracowali funkcjonariusze, grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki. Zabezpieczono ślady, a policjanci rozpoczęli gromadzenie i analizowanie materiału dowodowego.
Funkcjonariusze ustalili, że sprawca dostał się do mieszkania przy użyciu kluczy, które pokrzywdzony pozostawił w skrzynce pocztowej. Po wejściu do środka ukradł gotówkę oraz szkatułkę z biżuterią. Łączne straty oszacowano na około 2 tys. zł.
Zgubił własne klucze podczas kradzieży. To pomogło policjantom wpaść na jego trop
Jednak, jak odkryli śledczy, w trakcie kradzieży sprawca zgubił klucze do własnego mieszkania! To pomogło policjantom wpaść na jego trop.
- Dzięki zgromadzonemu materiałowi dowodowemu policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanego, którym okazał się 40-letni mieszkaniec Gdańska. Mężczyzna został przewieziony do jednostki Policji, gdzie wykonano z jego udziałem niezbędne czynności procesowe oraz sporządzono wymaganą dokumentację służbową. Podczas sprawdzania jego danych w policyjnych systemach okazało się również, że mężczyzna jest osobą poszukiwaną do celów prawnych – informują gdańscy policjanci.
40-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
- Policjanci przypominają, aby nie zostawiać kluczy w łatwo dostępnych miejscach, takich jak skrzynka pocztowa, pod wycieraczką, doniczką czy w innych umówionych „skrytkach” znajdujących się w pobliżu drzwi. Choć takie miejsca mogą wydawać się dobrym sposobem na pozostawienie kluczy dla bliskiej osoby, w rzeczywistości mogą być łatwe do odnalezienia przez osoby postronne – dodają mundurowi.