Złota polska jesień nie potrwa długo. Nadciąga gwałtowne ochłodzenie

2026-10-02 17:59

Przed nami jeszcze kilka bardzo ciepłych, październikowych dni, ale złota polska jesień nie potrwa długo. Temperatura miejscami przekroczy 20 st. C, jednak najnowsze prognozy wskazują na gwałtowną zmianę pogody. Do Polski wkroczy aktywny front atmosferyczny, który wyprze ciepłe powietrze. Wraz z nim pojawią się intensywne opady deszczu, silny wiatr i wyraźne ochłodzenie. W niektórych regionach w ciągu dnia termometry pokażą zaledwie 11–12 st. C.

Aleja drzew z żółtymi liśćmi i dywan z liści na ziemi. O końcu złotej polskiej jesieni przeczytasz na SE.
Autor: Pixabay.com

Najpierw nawet 23 stopnie. Przed nami bardzo ciepła sobota

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, obecnie w większości Polski dominuje niewielkie zachmurzenie. Więcej chmur pojawia się na zachodzie – od Ziemi Lubuskiej po Pomorze Zachodnie. Noc z piątku na sobotę będzie chłodna. Temperatura minimalna wyniesie od 2–4 st. C na południowym wschodzie, przez około 6 st. C w centrum i na północnym wschodzie, do 11–13 st. C na krańcach zachodnich i nad morzem. W obniżeniach terenu na południowym wschodzie temperatura lokalnie spadnie do 1 st. C, natomiast w kotlinach karpackich nawet do -2 st. C.

Sobota, 3 października przyniesie jednak wyraźne ocieplenie. Na przeważającym obszarze kraju termometry pokażą około 21 st. C, a lokalnie na południu nawet 23 st. C. Chłodniej będzie na północnym zachodzie, gdzie temperatura osiągnie 16–18 st. C. W tej części kraju oraz na północy możliwe są również słabe opady deszczu.

Ciepło zostanie z nami do 8 października. Potem nadejdzie chłód

Z najnowszej prognozy IMGW wynika, że bardzo ciepłe masy powietrza pozostaną nad południową i zachodnią częścią Polski aż do czwartku, 8 października. W najcieplejszych momentach dnia nadal będzie można poczuć prawdziwą złotą polską jesień.

Pierwsze oznaki nadchodzącej zmiany pojawią się właśnie w czwartek. Nad Pomorze Zachodnie, w okolice Szczecina, Świnoujścia i Koszalina, nasunie się strefa umiarkowanych opadów. Prawdziwe załamanie pogody nastąpi jednak w piątek, 9 października. Wtedy chłodne powietrze zacznie gwałtownie wdzierać się do Polski. Na północy kraju pojawią się bardzo intensywne opady.

Szczególnie mocno zmianę pogody odczuje Pomorze Gdańskie. W pasie od Gdańska przez Lębork aż po Słupsk prognozy wskazują na opady sięgające nawet 27 mm w ciągu kilkunastu godzin. Deszczowi będzie towarzyszył silny wiatr. Jednocześnie temperatura maksymalna w tym regionie spadnie do około 12 st. C.

Weekend 10–11 października przyniesie ochłodzenie w całej Polsce

W weekend chłodne powietrze obejmie już cały kraj. Wcześniejsze październikowe ciepło ustąpi miejsca znacznie bardziej surowej, jesiennej aurze. W sobotę, 10 października, w centrum Polski temperatura maksymalna wyniesie zaledwie 13–14 st. C. Takich wartości można spodziewać się m.in. w Warszawie, Łodzi i Toruniu.

Jeszcze chłodniej zrobi się na Suwalszczyźnie i Podlasiu. W rejonie Suwałk, Białegostoku i Łomży termometry w ciągu dnia pokażą maksymalnie 11–12 st. C. Tym samym złota polska jesień zostanie gwałtownie przerwana, a w całym kraju zrobi się zdecydowanie chłodniej.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
PREZYDENT PODPISUJE USTAWĘ?! Czy Nawrocki zaskoczył | RENATA KIM, BEATA GRABRACZYK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI