Usłyszał obcy akcent i ruszył do ataku. Mężczyzna zasłonił się rowerem
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na terenie Rumi. Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który zaatakował przechodnia ostrym narzędziem. Z przekazanych informacji wynikało, że pokrzywdzony ucieka przed napastnikiem, dlatego na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
- Funkcjonariusze ustalili, że pokrzywdzony nie odniósł obrażeń ciała, a sprawca uciekł. Zanim doszło do zdarzenia, mężczyźni rozmawiali. Kiedy napastnik usłyszał obcy akcent pokrzywdzonego, zaczął być agresywny i próbował zaatakować mężczyznę ostrym narzędziem oraz groził, że wyrządzi mu krzywdę. Pokrzywdzony broniąc się przed ciosami zasłonił się swoim rowerem, w którym w wyniku zdarzania zostały uszkodzone dwie opony – informuje policja.
Sprawca szybko wpadł w ręce policji. Sąd zdecydował o areszcie
Od chwili otrzymania zgłoszenia policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, przeanalizowali nagrania z monitoringu i odtworzyli przebieg zdarzenia. Jeszcze tego samego dnia kryminalni z Rumi zatrzymali podejrzanego 31-latka. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, gdzie usłyszał zarzut stosowania przemocy i kierowania gróźb wobec osoby z powodu jej przynależności narodowej.
Na wniosek śledczych prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec 31-latka tymczasowego aresztowania. Sąd podzielił argumentację śledczych i zdecydował o umieszczeniu podejrzanego w areszcie na trzy miesiące. Za przestępstwo polegające na stosowaniu przemocy i gróźb wobec osoby z powodu jej przynależności narodowej grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.