17-letni Dominik pomagał wynieść wózek z pociągu. Skład przytrzasnął mu rękę i wciągnął pod koła

2026-02-17 9:30

Dramatyczne sceny rozegrały się na przystanku kolejowym Wola Bierwiecka w miejscowości Bierwiecka Wola (gmina Jedlińsk, powiat radomski). 17-letni Dominik, chcąc pomóc kobiecie z wózkiem, został przytrzaśnięty przez drzwi pociągu Kolei Mazowieckich, a następnie potrącony przez ruszający skład. Chłopak w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie walczy o życie. Jego bliscy apelują o pilne oddawanie krwi, która jest niezbędna do ratowania nastolatka. Do akcji pomocy włączyły się lokalne samorządy i szkoła Dominika.

17-letni Dominik pomagał wynieść wózek z pociągu. Skład przytrzasnął mu rękę i wciągnął pod koła

i

Autor: Facebook; OSP Jedlińsk/ Materiały prasowe

Do zdarzenia doszło w sobotę (14 lutego) około godziny 11:40, podczas postoju pociągu relacji Radom Główny − Warszawa Gdańska. Według relacji świadków, 17-latek pomagał kobiecie wynieść wózek z pociągu na peron. Niestety, w momencie, gdy drzwi zaczęły się zamykać, przytrzasnęły mu rękę. Dominik pozostał na peronie, a pociąg ruszył. Po kilku sekundach doszło do tragicznego wypadku, chłopak znalazł się pod kołami składu.

Chciał pomóc, teraz walczy o życie. Jak doszło do tragedii?

Świadkowie natychmiast zareagowali, próbując zatrzymać pociąg. Udało się to po chwili, jednak nastolatek doznał bardzo poważnych obrażeń. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które przetransportowały rannego do szpitala. Z naszych i wstępnych informacji z miejsca dramatu wynika, że chłopak trafił do szpitala ze złamaną nogą oraz zmiażdżoną ręką.

Na miejsce zadysponowano jeden zastęp Państwowej Straży Pożarnej oraz dwa zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych. W działaniach wzięło udział łącznie 17 strażaków. Osoba poszkodowana, która leżała na torowisku, została objęta opieką przez ratowników medycznych. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pomocy ratownikom medycznym oraz ewakuacji około 70 osób z pociągu, który uczestniczył w zdarzeniu. Działania trwały łącznie niecałe dwie i pół godziny. Na miejscu obecne były również dwa radiowozy policji − powiedział „Super Expressowi” Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu, kpt. Adrian Skrzek.

Jak informują bliscy, 17-letni Dominik przeszedł wielogodzinną operację i obecnie przebywa w śpiączce farmakologicznej. Lekarze określają jego stan jako bardzo ciężki. Okoliczności wypadku wyjaśniają odpowiednie służby.

Koleje Mazowieckie wyjaśniają przyczyny wypadku. Apel o oddawanie krwi

W związku z tak poważnym wypadkiem redakcja se.pl skontaktowała się również z Kolejami Mazowieckimi. − W tej chwili trwa postępowanie wyjaśniające, co było przyczyną tego zdarzenia. Do momentu jego zakończenia, nie przekazujemy więcej informacji − przekazała krótko Donata Nowakowska, rzeczniczka KM.

Rodzina i bliscy Dominika wystosowali pilny apel o pomoc

Ze względu na tak poważny wypadek i stan poszkodowanego, potrzebna jest krew. W apelach rodziny i jego znajomych wskazywana jest przede wszystkim grupa B Rh-, jednak podkreślono, że każda oddana jednostka ma ogromne znaczenie.

Krew można oddawać m.in. w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu przy ul. Limanowskiego 42 − ze wskazaniem: dla Dominika Hołuja.

Do akcji włączyła się szkoła rannego nastolatka, publikując własny apel o oddawanie krwi dla ucznia. Informacje o zbiórce zaczęły udostępniać również lokalne samorządy. Gmina Stara Błotnica poinformowała o planowanej akcji krwiodawstwa, która ma się odbyć 22 lutego 2026 roku w godz. 9:00-13:30 w Publicznej Szkole Podstawowej w Starej Błotnicy.

Pociąg pędził między samochodami! Sekundy od tragedii
Sonda
Czy miałeś kiedyś wypadek drogowy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki