17-letni Dominik stracił nogi pod kołami pociągu. PKP zaprosiło go do centrali

2026-07-10 10:10

17-letni Dominik Hołuj, który zimą uległ tragicznemu wypadkowi kolejowemu, stracił nogi, ale nie marzenia. Chłopak, dla którego zjednoczyła się cała Polska, odwiedził centralę PKP S.A. na zaproszenie przewoźnika. Otrzymał propozycję stypendium i wsparcia w rehabilitacji, by w przyszłości mógł zrealizować swoje plany związane z koleją.

Gest PKP wobec 17-letniego Dominika

W czwartek, 9 lipca w centrali spółki PKP S.A. pojawił się wyjątkowy gość. Był nim 17-letni Dominik Hołuj z rodzicami. O chłopaku cała Polska usłyszała zimą, gdy uległ dramatycznemu wypadkowi na przystanku kolejowym w Woli Bierwieckiej pod Radomiem. 

Nastolatek pomagał kobiecie z wózkiem wysiąść z pociągu Kolei Mazowieckich. Gdy próbował wrócić do wagonu, doszło do tragicznego wypadku. Nastolatek stracił obie nogi oraz część dłoni. Przez wiele tygodni walczył o życie w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, a wokół niego zjednoczyli się ludzie dobrej woli, organizując zbiórkę na leczenie, rehabilitację i zakup protez.

Choć kilka miesięcy temu jego życie zmieniło się bezpowrotnie, nie odebrało mu marzeń. Wręcz przeciwnie – dziś jeszcze mocniej chce związać swoją przyszłość z koleją. Stąd właśnie czwartkowa wizyta Dominika w centrali PKP. 

Stypendium dla Dominika

Dominik Hołuj pojawił się w siedzibie PKP na specjalne zaproszenie Fundacja Grupy PKP, PKP Intercity. Pociąg do podróży, PKP Informatyka i PKP S.A. Poznał prace centrali kolejowych spółek od kulis, otrzymał też pamiątkową czapkę kolejarską​, a także unikalne upominki przygotowane przez organizatorów spotkania. 

Ponadto Fundacja Grupy PKP przekazała ojcu chłopaka, Dariuszowi Hołujowi, projekt umowy stypendialnej, która wesprze dalszą edukację chłopca.

Przed Dominikiem wciąż długa i wymagająca rehabilitacja. Jak zapewnia PKP, czwartkowe spotkanie i propozycja stypendium to nie jedyne wsparcie, jakie oferuje Grupa PKP. Fundacja Grupy PKP pozostaje w stałym kontakcie z rodziną Dominika i zamierza wspierać młodego przyszłego kolejarza w rehabilitacji i realizacji ambicji zawodowych.

Przypomnijmy, że w sprawie tragicznego wypadku trwa śledztwo. Na początku lipca, Prokuratura Okręgowa w Radomiu, ujawniła, że konduktor, który jest podejrzany o spowodowanie wypadku, przyznał się do winy. Mężczyzna wyraził skruchę. Ponadto kontrola przeprowadzona przez Urząd Transportu Kolejowego wykazała ponad 20 nieprawidłowości związanych z bezpieczeństwem, które mogły przyczynić się do zaistnienia dramatycznego wypadku.

Zobacz niezwykłe zdjęcia z wizyty 17-letniego Dominika w siedzibie PKP

Piknik charytatywny dla Dominika Hołuja w Białobrzegach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki