Gest PKP wobec 17-letniego Dominika
W czwartek, 9 lipca w centrali spółki PKP S.A. pojawił się wyjątkowy gość. Był nim 17-letni Dominik Hołuj z rodzicami. O chłopaku cała Polska usłyszała zimą, gdy uległ dramatycznemu wypadkowi na przystanku kolejowym w Woli Bierwieckiej pod Radomiem.
Nastolatek pomagał kobiecie z wózkiem wysiąść z pociągu Kolei Mazowieckich. Gdy próbował wrócić do wagonu, doszło do tragicznego wypadku. Nastolatek stracił obie nogi oraz część dłoni. Przez wiele tygodni walczył o życie w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, a wokół niego zjednoczyli się ludzie dobrej woli, organizując zbiórkę na leczenie, rehabilitację i zakup protez.
Choć kilka miesięcy temu jego życie zmieniło się bezpowrotnie, nie odebrało mu marzeń. Wręcz przeciwnie – dziś jeszcze mocniej chce związać swoją przyszłość z koleją. Stąd właśnie czwartkowa wizyta Dominika w centrali PKP.
Stypendium dla Dominika
Dominik Hołuj pojawił się w siedzibie PKP na specjalne zaproszenie Fundacja Grupy PKP, PKP Intercity. Pociąg do podróży, PKP Informatyka i PKP S.A. Poznał prace centrali kolejowych spółek od kulis, otrzymał też pamiątkową czapkę kolejarską, a także unikalne upominki przygotowane przez organizatorów spotkania.
Ponadto Fundacja Grupy PKP przekazała ojcu chłopaka, Dariuszowi Hołujowi, projekt umowy stypendialnej, która wesprze dalszą edukację chłopca.
Przed Dominikiem wciąż długa i wymagająca rehabilitacja. Jak zapewnia PKP, czwartkowe spotkanie i propozycja stypendium to nie jedyne wsparcie, jakie oferuje Grupa PKP. Fundacja Grupy PKP pozostaje w stałym kontakcie z rodziną Dominika i zamierza wspierać młodego przyszłego kolejarza w rehabilitacji i realizacji ambicji zawodowych.
Przypomnijmy, że w sprawie tragicznego wypadku trwa śledztwo. Na początku lipca, Prokuratura Okręgowa w Radomiu, ujawniła, że konduktor, który jest podejrzany o spowodowanie wypadku, przyznał się do winy. Mężczyzna wyraził skruchę. Ponadto kontrola przeprowadzona przez Urząd Transportu Kolejowego wykazała ponad 20 nieprawidłowości związanych z bezpieczeństwem, które mogły przyczynić się do zaistnienia dramatycznego wypadku.
Zobacz niezwykłe zdjęcia z wizyty 17-letniego Dominika w siedzibie PKP