- 51-latek został znaleziony martwy w mieszkaniu przy ul. Niechodzkiej w Ciechanowie.
- Prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem art. 151 kk, czyli nakłaniania lub pomocy w samobójstwie.
- Przesłuchano już kilkanaście osób, jedna została zatrzymana, ale po czynnościach wróciła do domu.
Ciało w mieszkaniu
Wszystko zaczęło się we wtorek, 7 lipca, kilka minut po południu. To wtedy do służb wpłynęła informacja, że w jednym z mieszkań przy ul. Niechodzkiej znajduje się ciało mężczyzny. Na miejsce pojechali ratownicy, policjanci i prokurator. Lekarz potwierdził zgon 51-letniego mieszkańca Ciechanowa. Już wtedy było jasne, że sprawa wymaga dokładnego wyjaśnienia. W mieszkaniu przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady i dowody, a ciało zostało skierowane na sekcję zwłok.
Dziś wiadomo już, że sprawa nie jest traktowana jak zwykły zgon. Jak ustaliliśmy, śledztwo toczy się w kierunku art. 151 kodeksu karnego, czyli nakłaniania lub pomocy w targnięciu się na własne życie. To oznacza, że prokuratura bada, czy ktoś mógł mieć wpływ na zachowanie 51-latka i jego ostatnie decyzje. Wciąż brany pod uwagę jest też wątek udziału innych osób.
Kilkunastu świadków i jedno zatrzymanie
Śledczy od kilku dni intensywnie pracują nad sprawą. Z naszych informacji wynika, że przesłuchano już kilkanaście osób, które mogą wiedzieć coś o okolicznościach śmierci mężczyzny albo o tym, co działo się tuż przed tragedią. Jedna osoba została zatrzymana, ale po wykonaniu czynności została zwolniona do domu. Na razie prokuratura nie informuje, by komukolwiek przedstawiono zarzuty.
Prokurator: są już wstępne wyniki sekcji
W sprawie są już pierwsze ustalenia po sekcji zwłok. - Mamy już wstępne wyniki sekcji zwłok. Śledztwo toczy się w kierunku art. 151 kodeksu karnego, czyli nakłaniania do targnięcia się na własne życie. W sprawie przesłuchano kilkanaście osób. Jedna osoba została zatrzymana, ale po wykonaniu czynności została zwolniona do domu - przekazał nam prokurator rejonowy Przemysław Bońkowski.
Polecany artykuł: