19-latek rozbił auto na DK62. Uderzył w drzewo i dachował
Do niebezpiecznego wypadku doszło wczoraj wieczorem na drodze krajowej nr 62 w rejonie Chociszewa w powiecie płońskim. Zdarzenie miało miejsce po godzinie 21:30. Policja z Płońska tak opisuje w mediach społecznościowych przebieg zdarzenia: „Wczoraj po godz. 21:30 na drodze krajowej nr 62 w rejonie Chociszewa doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego”. Jak wynika z informacji funkcjonariuszy, młody kierowca stracił kontrolę nad autem na łuku drogi: „19-letni kierowca Volkswagena, mieszkaniec gminy Czerwińsk nad Wisłą, jadąc w kierunku Zakroczymia, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na lewe pobocze, uderzyło w drzewo, a następnie dachowało.” Siła uderzenia była duża. Samochód został poważnie uszkodzony i zatrzymał się poza jezdnią. Na miejscu widać było porozrzucane rzeczy z wnętrza pojazdu.
"Do młodych kierowców kierujemy szczególny apel – brak doświadczenia wymaga większej uwagi i opanowania"
Kierowca podróżował sam. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jak podaje policja: „Młody kierowca, który prawo jazdy posiada od zaledwie 4 miesięcy, z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Płońsku. 19-latek podróżował sam, był trzeźwy.” Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Policjanci zabezpieczyli teren i rozpoczęli wyjaśnianie przyczyn zdarzenia. Na razie nie wiadomo dokładnie, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem. Funkcjonariusze przypominają, że takie sytuacje często wynikają z pośpiechu i braku doświadczenia. Dlatego apelują o rozwagę: „Apelujemy do wszystkich kierowców o ostrożność i rozwagę na drodze. Dostosowujmy prędkość do warunków, zachowujmy bezpieczny odstęp i unikajmy ryzykownych manewrów. Za kierownicą liczą się rozsądek, cierpliwość i przewidywanie sytuacji na drodze. Do młodych kierowców kierujemy szczególny apel – brak doświadczenia wymaga większej uwagi i opanowania. Warto jeździć spokojnie, bez pośpiechu i nie podejmować niepotrzebnego ryzyka.”