Poważny pożar w Płocku. Chwile grozy przy ul. 3 Maja
Do dramatycznych scen doszło we wtorek w Płocku (woj. mazowieckie). Około godziny 17 w jednym z mieszkań na drugim piętrze bloku przy ul. 3 Maja wybuchł pożar. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił, a płomienie wydobywały się przez okno mieszkania.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: straż pożarną, policję, zespoły ratownictwa medycznego, straż miejską oraz służby energetyczne.
– Po przybyciu na miejsce zastaliśmy w pełni rozwinięty pożar mieszkania na drugim piętrze budynku. Płomienie wydobywały się przez okno. Przeprowadzono ewakuację 26 osób, z czego 5 osób zostało przewiezionych do szpitala – informowała Państwowa Straż Pożarna w Płocku.
Akcja ratunkowa i ewakuacja mieszkańców
W akcji gaśniczej brało udział dziewięć zastępów PSP oraz OSP z Trzepowa. Równolegle rozpoczęła się ewakuacja mieszkańców. Z budynku wyprowadzono ponad 30 osób.
– Z budynku ewakuowano ponad 30 osób z sąsiednich mieszkań. 5 trafiło do szpitala. Funkcjonariusze zabezpieczają akcję gaśniczą oraz udzielają pomocy mieszkańcom – przekazywała Komenda Miejska Policji w Płocku.
Poszkodowani trafili do szpitala z objawami zatrucia dymem. Na miejscu podstawiono autokar, w którym mieszkańcy mogli się ogrzać i przeczekać akcję. Część lokatorów zdecydowała się przenocować u rodziny, inni skorzystali z pomocy miasta.
Około godziny 21 mieszkańcy klatek nr 1 i 3 wrócili do swoich mieszkań.
Wybuch biokominka przyczyną pożaru?
– Klatka pozostanie wyłączona z użytkowania, mieszkanie zabezpieczone do dalszych czynności. W mieszkaniu najprawdopodobniej doszło do wybuchu biokominka – poinformował policja. Spalone mieszkanie zabezpieczone do dalszych czynności. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze.