Jak przekazał asp. Sobótka, napis na murze pojawił się w godzinach porannych. Funkcjonariusze Wydziału Ochrony Placówek Dyplomatycznych KSP zauważyli go ok. 8.40, podczas doraźnej kontroli. Dodał, że przedstawiciel ambasady miał pojawić się w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa 2, żeby złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. - Niestety, na miejscu nie ma kamer monitoringu, które zarejestrowałyby zdarzenie, a którymi moglibyśmy się posiłkować - powiedział rzecznik KSP.
Czytaj też: Eksplozja w budynku portowym na południu kraju Iranu