Do zatrzymania doszło po działaniach funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Policji. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie w mediach społecznościowych, sprawa ma charakter karny i jest prowadzona przez prokuraturę.
− Funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji KGP zatrzymali policjanta Komendy Rejonowej Policji Warszawa I w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. W tej sprawie prowadzone jest śledztwo prokuratury. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. W związku z zaistniałą sytuacją Komendant Rejonowy Policji Warszawa I podjął decyzję o zawieszeniu funkcjonariusza w obowiązkach służbowych − czytamy na profilu policji.
Zarzuty korupcyjne dla funkcjonariusza
Policjant z warszawskiej komendy został zatrzymany razem z innymi osobami, które również mogą mieć związek ze sprawą. W sumie zarzuty usłyszały cztery osoby. Śledczy badają m.in. wątki korupcyjne oraz ujawnianie informacji z prowadzonych postępowań.
O szczegółach mówił w rozmowie z Eską przedstawiciel prokuratury.
− Mogę potwierdzić, że w tej sprawie zarzuty łącznie usłyszały cztery osoby, z czego jeden funkcjonariusz policji. Funkcjonariusz policji usłyszał zarzuty związane z przestępstwem o charakterze korupcyjnym i zarzut dotyczący ujawniania materiału toczących się postępowań. To jest świeża sprawa kilkumiesięczna, powiedziałbym tak − przekazał Remigiusz Hynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Śledztwo prokuratury w sprawie policjanta
Na tym etapie śledztwa prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących okoliczności przestępstw ani roli pozostałych zatrzymanych osób. Wiadomo jednak, że sprawa jest rozwojowa, a śledczy nadal analizują zgromadzony materiał dowodowy. Tymczasem zatrzymany policjant decyzją sądu trafił do aresztu, a jego służba w stołecznej komendzie została zawieszona.