Amerykańskie wojsko przeprowadzi ćwiczenia nad Polską. Na niebie pojawią się balony
Na przełomie lipca i sierpnia nad Polską będzie można zauważyć tak zwane balony stratosferyczne! Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że odbędą się ćwiczenia amerykańskiego Dowództwa Wielodomenowego w Europie (MDC-E). W ich trakcie wykorzystane zostaną mikrobalony stratosferyczne. Balony będą wykonywać loty zgodnie z przepisami i pod nadzorem instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej. Wojsko podkreśla, że ćwiczenia nie będą stanowiły zagrożenia dla mieszkańców i nie powinny wpłynąć na ich codzienne życie. W czasie szkolenia mieszkańcy różnych regionów Polski mogą zauważyć na niebie niewielkie balony. Po zakończeniu lotów na ziemię mogą spaść także fragmenty wykorzystywanych urządzeń.
Na balonach można umieścić lekkie urządzenia, takie jak kamery, sensory czy sprzęt do odbioru sygnałów radiowych
Dowództwo apeluje, aby w przypadku znalezienia takich elementów nie dotykać ich ani nie próbować samodzielnie przenosić lub zabezpieczać. Zamiast tego należy jak najszybciej poinformować odpowiednie służby, które zajmą się sprawdzeniem znaleziska. Mikrobalony stratosferyczne to niewielkie platformy unoszące się na wysokości od około 18 do 30 kilometrów nad ziemią. Są wykorzystywane przez wojsko przede wszystkim do prowadzenia obserwacji i rozpoznania oraz do wspierania łączności.
Na balonach można umieścić lekkie urządzenia, takie jak kamery, sensory czy sprzęt do odbioru sygnałów radiowych. Dzięki temu możliwe jest obserwowanie dużych obszarów przez wiele godzin, a nawet dni. Balony mogą również działać jako przekaźniki sygnału, ułatwiając komunikację tam, gdzie brakuje odpowiedniej infrastruktury.
Wojsko nie podało szczegółowego harmonogramu ćwiczeń ani miejsc, nad którymi będą prowadzone loty. Wiadomo jednak, że szkolenie odbędzie się na terenie Polski.
Dowództwo Operacyjne zaznacza, że podobne ćwiczenia są elementem szkolenia wojsk sojuszniczych i służą sprawdzeniu nowych rozwiązań wykorzystywanych podczas działań rozpoznawczych oraz w systemach łączności. Jednocześnie zapewnia, że mieszkańcy nie mają powodów do niepokoju, a ewentualne znaleziska należy zgłaszać służbom, zamiast podejmować próby ich samodzielnego zabezpieczenia.