Dzik zaatakował mężczyznę w Warszawie. Mieszkaniec Wawra został ugryziony w nogę
Dziki w Warszawie nikogo już nie dziwią, ale ataki na ludzi są bardzo rzadkie! Niestety, tym razem nie obyło się bez obrażeń i wizyty w szpitalu. W sobotę wieczorem przy ulicy Jabłecznej w warszawskiej dzielnicy Wawer mężczyzna został zaatakowany przez dzika. O sprawie poinformowały Wirtualna Polska i Miejski Reporter. Około godziny 22.30 mieszkaniec Wawra wyszedł na teren swojej posesji, żeby wyrzucić śmieci. Gdy zbliżył się do śmietnika, zauważył znajdującego się w pobliżu dzika. Mężczyzna próbował przepędzić zwierzę. Dzik zareagował jednak agresywnie. Ruszył w jego stronę i ugryzł go w nogę. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Interweniowali policjanci, zespół ratownictwa medycznego i pracownicy Lasów Miejskich. Ratownicy opatrzyli rannego i przewieźli go do szpitala, gdzie przeszedł dalsze badania i leczenie.
Pracownicy Lasów Miejskich podjęli decyzję o uśpieniu zwierzęcia
Po ataku dzik nie uciekł i nadal chodził w pobliżu posesji. Pracownicy Lasów Miejskich podjęli decyzję o uśpieniu zwierzęcia. To kolejny przypadek pokazujący, że spotkanie z dzikim zwierzęciem w mieście może być niebezpieczne, choć trzeba przyznać, że zazwyczaj nic złego się nie dzieje. Dziki coraz częściej pojawiają się na osiedlach i w pobliżu domów, zwłaszcza wieczorem i w nocy, gdy szukają pożywienia.
Wygląda na to, że w tym przypadku zaatakowany mężczyzna mógł popełnić błąd. W przypadku spotkania z dzikiem nie należy próbować go przepędzać ani do niego podchodzić. Zwierzę może poczuć się zagrożone i zaatakować. Najbezpieczniej zachować spokój, powoli się wycofać i pozostawić mu możliwość odejścia. I na przykład wyrzucić śmieci później. Jeśli dzik zachowuje się agresywnie lub stwarza zagrożenie dla ludzi, trzeba powiadomić odpowiednie służby. Nie warto podejmować prób samodzielnego przeganiania zwierzęcia, bo może to skończyć się nawet poważnymi obrażeniami.