Bestialskie zabójstwo w pustostanie. Kilka miesięcy wcześniej ofiarę katował 13-latek

Małym Przasnyszem niedaleko Ciechanowa wstrząsnęła kolejna tragiczna wiadomość. W sobotę, 12 września, w jednym z pustostanów odnaleziono ciało 56-letniego mężczyzny w kryzysie bezdomności. Okazało się, że został bestialsko zamordowany. Sprawa szokuje tym bardziej, że zaledwie kilka miesięcy wcześniej ten sam człowiek został pobity przez 13-latka, któremu dopingowała grupa nastolatków. Czy te dwie sprawy mogą mieć ze sobą coś wspólnego?

Włączony niebieski sygnał świetlny na dachu radiowozu. O śledztwie w sprawie zabójstwa w Przasnyszu przeczytasz na SE.
Autor: KMP Tarnów/ Materiały prasowe

Do pierwszego dramatycznego zdarzenia doszło 20 lutego w jednej z galerii handlowych w Przasnyszu. W zajściu uczestniczyła grupa 15 nieletnich. Policja i prokuratura ustaliły, że były to osoby w wieku od 12 do 16 lat.

Śmiali się, gdy 13-latek katował bezdomnego

Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać było 13-letniego chłopaka bijącego i kopiącego 56-letniego mężczyznę w kryzysie bezdomności. W pewnym momencie w rękach nastolatka miał pojawić się również młotek. Wszystkiemu przyglądała się grupa młodzieży. Słychać było śmiechy, wyzwiska, wulgaryzmy i zachęcanie chłopaka do dalszej agresji.

Śledczy ustalili później, że pięć dziewczyn w wieku od 14 do 16 lat miało podżegać do przemocy i pomagać w jej eskalacji.

- Pięć mieszkanek powiatu przasnyskiego w wieku od 14 do 16 lat zostało przesłuchanych jako sprawcy czynów karalnych – informowała wówczas „Super Express” prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Ich zachowanie wstępnie zakwalifikowano jako podżeganie i pomocnictwo do udziału w bójce. Wobec 13-latka podjęto działania dotyczące jego demoralizacji. Materiały trafiły do Sądu Rejonowego w Przasnyszu. Na środę, 16 września, została wyznaczona rozprawa dotycząca pobicia bezdomnego i zachowania nieletnich.

Ofiara już nic nie powie

Kilka dni przed rozprawą wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał. W sobotę, 12 września, około godz. 18.30 w opuszczonym budynku przy ul. Świerczewo w Przasnyszu znaleziono ciało mężczyzny. Zwłoki były już w stanie znacznego rozkładu.

Wkrótce wyszło na jaw, że za śmiercią 56-latka kryje się zbrodnia. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, mężczyzna miał zostać wielokrotnie ugodzony nożem.

Najbardziej wstrząsające okazało się jednak ustalenie tożsamości ofiary. - To ta sama osoba, która w lutym została ofiarą napaści w galerii handlowej w Przasnyszu - potwierdza nam przedstawicielka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

To 56-letni mężczyzna w kryzysie bezdomności, którego kilka miesięcy wcześniej bił i kopał 13-latek.

Na razie nie wiadomo, czy lutowa napaść i wrześniowe zabójstwo są ze sobą w jakikolwiek sposób powiązane. Nie wiadomo również, jaki wpływ śmierć pokrzywdzonego będzie miała na postępowanie dotyczące nieletnich.

Do sprawy postaramy się wrócić.

Zabójstwo w Nowej Hucie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki