Samochód zaczął się staczać
Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę, 18 października, na terenie jednej z prywatnych posesji w warszawskiej dzielnicy Wesoła. Zgłoszenie wpłynęło do służb około godz. 12. Na miejsce skierowano policjantów oraz ratowników medycznych. Poszkodowanym okazał się 80-letni właściciel posesji.
Według wstępnych ustaleń mężczyzna wyjeżdżał samochodem z garażu. Zatrzymał pojazd i wysiadł, aby otworzyć znajdującą się przed nim bramę. Wtedy auto miało niespodziewanie ruszyć. Pojazd prawdopodobnie znajdował się na biegu jałowym i zaczął staczać się w kierunku stojącego przed nim seniora.
Przeczytaj także: Chińska rakieta nad Polską! Jest oficjalny komunikat
Nie wiadomo jeszcze, dlaczego samochód zaczął się poruszać. Śledczy sprawdzą, czy został właściwie zabezpieczony oraz czy do tragedii mogła przyczynić się usterka techniczna.
80-latka nie udało się uratować
Obrażenia odniesione przez seniora okazały się śmiertelne. Ratownikom nie udało się uratować jego życia.
Policja zabezpieczyła teren posesji oraz samochód uczestniczący w zdarzeniu. Na miejscu rozpoczęły się oględziny prowadzone pod nadzorem prokuratora.
Przeczytaj także: Ciężarna 29-latka podpaliła się. Trafiła do szpitala
Funkcjonariusze będą odtwarzali położenie pojazdu i mężczyzny bezpośrednio przed wypadkiem. Mogą także sprawdzić między innymi działanie hamulca postojowego, skrzyni biegów i pozostałych elementów odpowiedzialnych za unieruchomienie samochodu.