Codziennie 5 dzieci w Polsce wychodzi z domu i znika bez śladu. Część już nigdy nie powróci

2026-05-28 18:30

W obliczu wstrząsających statystyk – codziennie w Polsce znika 5 dzieci, a liczba prób samobójczych wśród młodzieży rośnie – w Sejmie odbyła się debata na temat zaginięć. Inicjatorzy kampanii „Gdzie jesteś?”, Agnieszka i Daniel Dymińscy, rodzice zaginionego Krzysztofa, walczą o wprowadzenie skutecznych mechanizmów wsparcia i zapobiegania tragediom.

"Gdziekolwiek jesteś, nie jesteś sam"

W środę, 27 maja w Sejmie odbyła się debata z udziałem ekspertów, parlamentarzystów i organizacji młodzieżowych koncentrująca się wokół trudnego i pełnego emocji tematu zaginięć dzieci. Wydarzenie zorganizowane przez Parlamentarny Zespół ds. Zaginięć wpisało się w ogólnopolską kampanię społeczną „Gdzie jesteś?” zainicjowaną przez Agnieszkę i Daniela Dymińskich.

Dane, które przytaczano na konferencji są wstrząsające. W 2025 roku zaginęło około 2000 dzieci (wzrost o 8% względem roku poprzedniego), a także 1925 prób samobójczych dzieci i młodzieży. Z tej drugiej liczby 161 prób zakończyło się niestety śmiercią młodej osoby. Oznacza to wzrost aż o 26,8 proc!

Patrząc sucho na tę statystykę można dojść do wniosku, że w zeszłym roku każdego dnia znikało 5 dzieci, a co drugi dzień jakiś młody człowiek skutecznie odbierał sobie życie. 

- Około miliona dzieci jest w Polsce zagrożonych kryzysem psychicznym - cytowała dane psycholog i terapeutka Justyna Żukowska-Gołębiewska.

Zdrowie psychiczne w kryzysie - jak wspierać młodzież? 

Uczestnicy debaty (a było to niezwykle zróżnicowane towarzystwo: od księdza katolickiego, poprzez parlamentarzystów klubu Centrum, po reżysera filmowego znanego z kontrowersyjnego dzieła "Fuck for Forest") byli zgodni, że tak porażające wyniki nakazują podjąć działania celem poprawy sytuacji wśród dzieci i młodzieży. Problem jest poważny, bo - jak mówił suicydolog ks. Tomasz Marek Trzaska - obecnie wiele dzieci nie szuka rozwiązania swoich problemów u najbliższych, ale woli rozmawiać np. z ChatemGPT.

- W nocy ludzie pytają się AI, czy ich życie ma sens - przytaczał jeden z przykładów ksiądz Trzaska. 

Skąd wynika takie podejście młodych ludzi?

Zdaniem księdza Trzaski dorośli mają problem z wysłuchiwaniem młodych ludzi. Zgodziła się z tym psycholog Justyna Żukowska-Gołębiewska, która zauważyła, że w ponad 90% przypadków dziecko potrzebuje empatycznego słuchacza, nie interwenta - wystarczy zatem, że z uwagą wysłuchamy, co nasze dziecko ma nam do powiedzenia i jakie ma problemy. 

- Wystarczy nam uważność na tym najbardziej podstawowym poziomie - np. nie widziałem tej bluzki u ciebie - opowiadała psycholog. 

Innym pomysłem jest stopniowe zmienianie stosunku młodych ludzi do telefonów i social mediów.

- Powinien zostać wprowadzony odgórny zakaz telefonów albo dopuszczenie telefonów tylko z funkcją do dzwonienia - uważa reżyser filmowy Michał Marczak, którego najnowsze dzieło "Bez końca" opowiada o dramatycznych poszukiwaniach Krzysztofa Dymińskiego. Filmowiec dodaje, że przebywał ostatnio w amerykańskiej Dolinie Krzemowej, z której wywodzą się niemal wszystkie big techy i platformy social mediowe. Wszędzie tam w szkołach obowiązuje zakaz korzystania z telefonów komórkowych. 

Podczas spotkania padł też postulat wprowadzenia do szkół zajęć z edukacji cyfrowej, tak aby już uczniowie ze szkoły podstawowej uczyli się higieny cyfrowej i tego jak mądrze poruszać się po wirtualnym świecie. 

Gdzie jesteś?

Szczególnie dużo miejsca poświęcono zagadnieniu zaginięć dzieci i młodzieży. Jak zauważył ksiądz Trzaska "giną dzieci z różnych domów - i tych, gdzie mają kiepski kontakt z rodziną i tam gdzie kontakt jest genialny, w tym drugim wypadku decydują czynniki zewnętrzne". 

Główne niepokojące sygnały to zmiana zachowania dziecka - np. pytanie, ciekawe, ile osób będzie kiedyś na moim pogrzebie i tym podobne komentarze. 

Choć 95% dzieci wraca albo się odnajduje to jednak los 5% pozostaje zagadką, co generuje ogromne emocje. Zaginięcie dziecka to bowiem dramat nie tylko jego samego, ale też rodziców i dalszej rodziny, którzy pozostają w gigantycznej niewiedzy, czekając na jakikolwiek sygnał i wiadomość o losie dziecka. 

- Trauma po zaginięciu dziecka to jedna z najtrudniejszych traum do poradzenia sobie - powiedziała Justyna Żukowska-Gołębiewska. 

Przykładem rodziny, która mierzy się z takim dramatem są Agnieszka i Daniel Dymińscy. Małżeństwo od 3 lat szuka swojego zaginionego, 16-letniego syna Krzysztofa. Ciszę oczekiwania na syna chcą zapełnić realnymi działaniami i dążeniem do zmian w prawie, tak by w przyszłości pomagać rodzinom innych zaginionych, ale też zapobiegać temu zjawisku w ogóle. 

Dymińscy zmierzyli się już ze słynnym polskim "niedasizmem" i oporem materii - na kilkanaście postulatów złożonych na ręce marszałka Sejmu Szymona Hołowni i Komendanta Głównego Policji, większość została odrzucona. Małżeństwo domagało się m.in. wykorzystywania mechanizmów Child Alert i Alert RCB do udziału w poszukiwaniach zaginionych osób oraz zobowiązywania platform społecznościowych do usuwania wizerunków zaginionych po ich odnalezieniu, czy brania odpowiedzialności za hejterskie komentarze dotyczące tychże osób. 

Mimo, że zmiany nie zostały jeszcze formalnie wdrożone niektórzy policjanci sami, oddolnie, zaczęli sięgać po to narzędzie. W maju 2025 po raz pierwszy w historii połączono Alert RCB z Child Alertem podczas poszukiwań dziecka, a rok później policja z Rudy Śląskiej zainicjowała Alert RCB skierowany do mieszkańców Rudy Śląskiej, Bytomia, Katowic, Chorzowa, Świętochłowic, Zabrza i powiatu mikołowskiego. Tysiące ludzi dostało powiadomienie na telefon. W obu przypadkach zaginione dzieci odnalazły się całe i zdrowe!

To dowód, że Alert RCB ratuje dzieci. Pytanie tylko — kiedy policja w końcu oficjalnie wpisze to narzędzie do swoich procedur i stworzy jasne standardy jego użycia? Bo jeśli takie rozwiązanie istnieje i działa, dlaczego trzeba było czekać, aż podpowiedzą je rodzice Dymińscy?

Nie może być tak, że w przypadku jednego dziecka taki system zostaje uruchomiony, a w przypadku innego nie — podkreślają Dymińscy. Każde zaginione dziecko zasługuje na takie same szanse na powrót do domu.

Mam złe myśli - gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys, masz myśli samobójcze - zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny całodobowo
  • 800 121 212 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, także dla rodziców i nauczycieli w sprawie problemów dzieci, czynny całodobowo
  • 116 123- telefon zaufania dla osób dorosłych, czynny całodobowo
  • 800 120 002 - Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” , czynny całodobowo
  • 22 594 91 00 - antydepresyjny telefon zaufania Forum Przeciw Depresji, czynny od środy do czwartku w godzinach od 17 do 19
  • 800 120 289 - infolinia dla osób uzależnionych i ich rodzin, czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9 do 17
  • 600 100 260 - telefon interwencyjny w sprawie zaginionych dzieci, czynny całodobowo
  • dostępny jest również czat online czynny przez całą dobę, siedem dni w tygodniu - https://brpd.gov.pl/
  • W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.
Szukali zaginionego Krzysia Dymińskiego w Wiśle. Ojciec wyłowił zwłoki z rzeki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki