Spis treści
Donald Tusk proponuje budowę pomnika Tadeusza Mazowieckiego
W opublikowanym 4 czerwca materiale wideo szef rządu przedstawił plan wzniesienia monumentu upamiętniającego pierwszego niekomunistycznego premiera po zakończeniu II wojny światowej. Okazją do tego wydarzenia jest obchodzona w kwietniu przyszłego roku setna rocznica urodzin Tadeusza Mazowieckiego, który zmarł w 2013 roku. Donald Tusk pragnie w ten sposób oddać hołd wybitnemu politykowi okresu transformacji.
Szef Koalicji Obywatelskiej wskazał już nawet dokładne miejsce, w którym miałaby pojawić się rzeźba. Monument stanąłby bezpośrednio przed gmachem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Donald Tusk zaznaczył w swoim nagraniu, że to właśnie była „jego kancelaria”, nawiązując tym samym do historycznych dokonań rządu uformowanego przez Tadeusza Mazowieckiego.
Warto przypomnieć, że Tadeusz Mazowiecki kierował pracami Rady Ministrów od sierpnia 1989 do stycznia 1991 roku. To za jego kadencji doszło do kluczowej transformacji ustrojowej, która na zawsze zmieniła oblicze naszego kraju. Socjalistyczna Polska Rzeczpospolita Ludowa ewoluowała w demokratyczną III Rzeczpospolitą. Równocześnie państwo wyrwało się z radzieckiej strefy wpływów, obierając prozachodni kurs na arenie międzynarodowej.
Donald Tusk zaprasza Jarosława Kaczyńskiego do komitetu
Obecny premier skierował specjalne zaproszenie do wszystkich polityków, którzy w przeszłości sprawowali urząd szefa rządu, proponując im dołączenie do honorowego Komitetu Budowy Pomnika Tadeusza Mazowieckiego. Na liście znaleźli się absolutnie wszyscy żyjący byli premierzy, w tym również kluczowi przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Wezwanie otrzymali między innymi Beata Szydło, Mateusz Morawiecki oraz sam Jarosław Kaczyński, stojący na czele rządu w latach 2006-2007.
Należy zauważyć, że przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów znajduje się już monument innego premiera III RP, prawicowego polityka Jana Olszewskiego. Rzeźbę odsłonięto w okresie sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę, dla której zmarły w 2019 roku działacz jest postacią wręcz ikoniczną. Środowisko konserwatywne bardzo często zestawia rządy Olszewskiego z gabinetem Mazowieckiego, szczególnie w kwestii rozliczania komunistycznej przeszłości. Jan Olszewski symbolizuje dla nich twardą lustrację i dążenie do ujawnienia agenturalnych powiązań, podczas gdy Tadeuszowi Mazowieckiemu przypisuje się pobłażliwość wobec dawnego systemu i politykę słynnej „grubej kreski”.
„Jarosław chyba nie odmówi. Jak myślicie?” – podsumował wymownie swój czwartkowy materiał Donald Tusk.