Dramatyczne sceny rozegrały się w czwartkowe popołudnie na drodze krajowej nr 60. Przed godziną 15:00 w miejscowości Mokrzk w powiecie płockim doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia, w którym ranne zostały trzy osoby. Na miejscu pracują wszystkie służby, a trasa jest całkowicie nieprzejezdna.
Wypadek na DK60. Jak doszło do zderzenia?
Policjanci, którzy pracują na miejscu, przekazali pierwsze, wstępne ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letni kierujący, najprawdopodobniej podczas wyprzedzania kolumny pojazdów, zderzył się z 35-letnim kierującym Peugeotem, który również rozpoczął manewr wyprzedzania. Następnie Peugeot uderzył w drzewo
- informuje Komenda Miejska Policji w Płocku.
Trzy osoby w szpitalu. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Siła uderzenia była bardzo duża. W wyniku wypadku poważne obrażenia odniosły trzy osoby podróżujące Peugeotem. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
-W wyniku odniesionych obrażeń kierujący Peugeotem oraz jego dwóch pasażerów trafili do szpitala
- potwierdza policja.
Droga zablokowana na wiele godzin! Policja wyznaczyła objazdy
Kierowcy podróżujący trasą Płock-Drobin muszą przygotować się na ogromne problemy. Droga krajowa nr 60 jest całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Służby szacują, że utrudnienia mogą potrwać nawet kilka godzin. Policja wydała oficjalny komunikat w tej sprawie.
- Zalecane objazd przez miejscowości Psary oraz Łęg Probostwo. Utrudnienia mogą potrwać do około godz. 20.00
- przekazali policjanci.
Apel policji do kierowców
Na miejscu wciąż pracują funkcjonariusze, którzy wyjaśniają dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Jednocześnie mundurowi zwracają się z ważnym apelem do wszystkich kierowców, którzy znajdują się w pobliżu lub planują podróż tą trasą.
- Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do poleceń służb oraz wybór alternatywnej trasy przejazdu
- zaapelowano.