Gigantyczne kolejki w skarbówce

2017-04-27 19:00

Skarbówki pękają w szwach! Spóźnialscy, którzy do tej pory zwlekali ze złożeniem PIT-ów, poczekają na obsłużenie w okienku nawet kilka godzin. W stołecznych urzędach skarbowych kolejki tworzą się już przy automatach wydających numerki do stanowisk obsługi.

W urzędzie skarbowym na Mokotowie problemy z oddaniem PIT zaczynały się już przy kolejkomacie. Część petentów miała problem z rozszyfrowaniem, co ma wcisnąć. Niektóre osoby wracały do maszyny i pobierały numerek jeszcze raz. Były i takie, które od razu brały po kilka numerków. W szczytowych momentach do automatu ustawiła się ponad setka osób. Niektórzy rezygnowali i wychodzili z urzędu.

- Wczoraj czekałem w kolejce dwie godziny i zrezygnowałem. Dzisiaj pobrałem numerek i widzę, że przede mną jest 50 osób, także nie wiem, jak to będzie - mówił Aleksander Mulka (22 l.). Czekający w kolejce przyznawali, że deklarację podatkową składają osobiście, bo potrzebują pomocy urzędnika albo chcą otrzymać papierowe potwierdzenie złożenia dokumentu. Inni przyszli z przyzwyczajenia. - Ale to strata czasu. Powinno być tak, żeby podatnik nie musiał składać deklaracji. Przecież pracodawcy i tak wysyłają dokumentację do urzędów, a te z kolei powinny rozliczać nas same, w ramach swoich zadań - proponował Andrzej Mroczek (49 l.).

Deklaracje PIT można składać do 2 maja. Ci, którzy nie chcą tracić czasu w urzędzie, mogą wysłać wypełniony i podpisany formularz pocztą. Albo rozliczyć podatek za pomocą strony internetowej Ministerstwa Finansów (www.finanse.mf.gov.pl), klikając w zakładkę e-Deklaracje. Można też pobrać specjalny program do wypełnienia zeznania, które zostanie przesłane elektronicznie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki