Groźny pożar pod Warszawą. Paliła się hala z odpadami w Nowym Modlinie

2026-01-27 8:27

W poniedziałek wieczorem (26 stycznia) w Nowym Modlinie, niedaleko Warszawy, wybuchł pożar w hali, w której składowane były odpady. Na miejscu akcję gaśniczą prowadziło dwadzieścia zastępów straży pożarnej, a grupa ratownictwa chemicznego badała jakość powietrza. Rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Karol Kroć informuje, że nie ma osób poszkodowanych.

Super Express Google News
  • W Nowym Modlinie pod Warszawą wybuchł groźny pożar hali magazynowej, w której składowano odpady.
  • Akcję gaśniczą prowadziło kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, grupa ratownictwa chemicznego monitorowała jakość powietrza.
  • Mimo zawalenia się dachu hali, sytuacja została opanowana i nie ma osób poszkodowanych

Pożar w Nowym Modlinie

Zgłoszenie o pożarze w Nowym Modlinie (powiat nowodworski), oddalonym o około 40 km od Warszawy, strażacy otrzymali w poniedziałek po godzinie 19. Ogień objął halę magazynową, w której składowane były odpady, głównie papier i tworzywa sztuczne. Na miejscu pracowało dwadzieścia zastępów straży pożarnej z powiatu nowodworskiego oraz jednostki z innych rejonów. W akcji brała udział również ochotnicza straż pożarna.

"W tej chwili sytuacja jest opanowana, nie ma poszkodowanych, ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki. Trwa dogaszanie miejsca pożaru” – poinformował PAP bryg. Kroć po godzinie 22.

Pożar magazynu

Dach hali się zawalił

Jak wynika z informacji przekazanych przez straż pożarną, pożar długo pozostawał nieopanowany, a część dachu hali uległa zawaleniu. Do akcji zadysponowano liczne siły i środki, w tym wsparcie z Warszawy, powiatu legionowskiego i warszawskiego-zachodniego.Na miejsce dotarła również grupa operacyjna Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego.

Grupa ratownictwa chemicznego straży pożarnej badała jakość powietrza po pożarze. Istniało podejrzenie, że powietrze zostało skażone, a mieszkańcy zostali pouczeni o prewencyjnym zamknięciu okien. Jak informuje bryg. Kroć, przyczyny pożaru będą ustalane przez odpowiednie służby. Na razie nie są one znane. 

Sonda
Byłeś/aś kiedyś świadkiem pożaru?
Pokój Zbrodni
Od ministranta do seryjnego mordercy. Szokująca historia Mariusza | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki