Pożar pod Warszawą. Czarny dym widać z kilometrów
Do pożaru doszło w domu jednorodzinnym przy ul. Ogrodowej w podwarszawskim Piastowie. Ogień objął również część usługową oraz składową obiektu.
Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze o godz. 8.16. Do walki z ogniem skierowano aż 11 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, czyli ponad 40 strażaków.
- Prowadzimy działania gaśnicze z zewnątrz. Ogień nie został jeszcze ugaszony - informuje mł. kpt. Michał Składanowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Pruszkowie. - Pożarem objęty jest budynek o wymiarach około 20 na 15 metrów i wysokości około 5 metrów. Obiekt ma kształt litery L, co utrudnia prowadzenie działań gaśniczych.
Jak przekazują służby, zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie konstrukcje zostało już zażegnane.
Ludzie musieli się ewakuować
W chwili pojawienia się ognia w domu nikogo nie było. Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej z pobliskich budynków ewakuowały się trzy osoby. Nikomu nic się nie stało.
Gdy strażacy uporają się z pożarem, na teren pogorzeliska najpewniej wejdą policjanci. Wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa będą ustalać przyczyny zdarzenia.