- Na Żoliborzu uczczono żołnierzy Zgrupowania AK „Żywiciel”.
- Pod pomnikiem odbyły się apel pamięci, salwa honorowa i złożenie kwiatów.
- Powstańcy przypomnieli, że pierwsze walki rozpoczęły się jeszcze przed godziną „W”.
Uroczystości na Żoliborzu. Pamięć o Zgrupowaniu AK „Żywiciel”
W uroczystościach uczestniczyli kombatanci, mieszkańcy Warszawy, harcerze oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Dużo emocji wzbudziło wystąpienie Jakuba Tomasza Nowakowskiego „Tomka”, żołnierza Zgrupowania „Żniwiarz”: - Nie możemy uważać naszego powstania za przegrane. Warszawa miała zniknąć z mapy, a dziś żyje i rozwija się. To jest nasze zwycięstwo - powiedział.
Polecany artykuł:
List Rafała Trzaskowskiego
Do uczestników uroczystości list skierował również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Podkreślił, że choć Powstanie Warszawskie było militarnie nierówną walką, pozostaje symbolem odwagi, godności i niezłomności mieszkańców stolicy.
„1 sierpnia 1944 r. o godzinie W młodzi ludzie chwycili za broń, wierząc, że wolność jest wartością, dla której warto poświęcić wszystko. Walczyli o każdy dom i każdą ulicę, ale przede wszystkim o godność, nadzieję i przyszłość. Ich postawa pokazuje, czym jest prawdziwy patriotyzm. To nie tylko słowa, lecz czyny, nie tylko deklaracje, lecz gotowość do poświęcenia” - zaznaczył.
Z kolei szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Lech Parell przypomniał, że pierwsze strzały na Żoliborzu padły kilka godzin przed godziną „W”, gdy niemiecki patrol natknął się na żołnierzy Armii Krajowej przygotowujących się do rozpoczęcia akcji.
Podczas uroczystości odmówiono modlitwę za poległych, odczytano apel pamięci oraz nazwiska żołnierzy Zgrupowania „Żywiciel”, którzy odeszli w ciągu ostatniego roku. Następnie oddano salwę honorową i złożono wieńce pod pomnikiem. To właśnie Żoliborz przez niemal całe Powstanie Warszawskie pozostawał odcięty od Śródmieścia i funkcjonował jako tzw. Rzeczpospolita Żoliborska. Obrona dzielnicy trwała aż do 30 września 1944 roku, a do niewoli trafiło około 1500 żołnierzy Armii Krajowej. Dziś ich odwaga i poświęcenie pozostają jednym z najważniejszych symboli historii Warszawy.