Dwa jeżozwierze nadal na wolności. Jeden widziany w Warszawie, drugi pod miastem
Fundacja Kopytka z Nadzieją poinformowała w czwartek o poszukiwaniach dwóch jeżozwierzy uciekinierów, które nadal są na wolności. Zwierzęta mają pochodzić z tego samego miejsca. Trzeci jeżozwierz został już złapany i trafił pod opiekę fundacji. „Mamy potwierdzone informacje pochodzące zarówno od służb mundurowych, jak i od osób przekazujących nam na bieżąco lokalizacje kolczastych uciekinierów” – przekazała Fundacja Kopytka z Nadzieją. Jednego ze zwierząt widziano w Warszawie przy ul. Kocjana, w pobliżu terenu Wojskowej Akademii Technicznej na Bemowie. Drugiego zauważono w miejscowości Wiersze w gminie Czosnów. To oznacza, że na wolności mogą być jeszcze dwa jeżozwierze. Kilka dni wcześniej w Łomiankach udało się zabezpieczyć jednego z uciekinierów. Zwierzę trafiło do przygotowanego kojca pod opiekę fundacji. Organizacja szuka jego właściciela. Według posiadanych przez nią informacji wszystkie trzy jeżozwierze uciekły z jednego miejsca.
Fundacja prosi mieszkańców o zgłaszanie każdej nowej obserwacji. Najważniejsze są dokładne miejsce, godzina oraz kierunek, w którym przemieszcza się zwierzę. Pomocne może być również zdjęcie lub nagranie, ale tylko wtedy, gdy można je zrobić bez zbliżania się do jeżozwierza.
Co zrobić po spotkaniu jeżozwierza?
Fundacja ostrzega przede wszystkim przed próbami samodzielnego złapania zwierzęcia. Jeżozwierz nie wystrzeliwuje swoich kolców. Może jednak użyć ich do obrony, gdy poczuje się zagrożony. „Nie próbuj go łapać ani dotykać. Jeżozwierz nie „wystrzeliwuje” kolców, ale w sytuacji zagrożenia może nastroszyć je i gwałtownie skierować tylną część ciała w stronę napastnika. Kontakt z kolcami może spowodować poważne obrażenia” – ostrzega Fundacja Kopytka z Nadzieją.
Szczególną uwagę powinni zachować właściciele psów. Zwierzę może próbować zaatakować jeżozwierza i poważnie się zranić. „Zachowaj bezpieczny dystans i nie otaczaj zwierzęcia. Zostaw mu możliwość odejścia. Nie szczuj go psem. Psa należy natychmiast zapiąć na smycz i odprowadzić” – apeluje fundacja. Nie należy także próbować zaganiać jeżozwierza kijami, kocami lub siatkami. Fundacja podkreśla, że jego bezpieczne złapanie wymaga odpowiedniego sprzętu i doświadczenia. "Nie karm go i nie próbuj zwabiać do samochodu, garażu czy pomieszczenia” – dodaje organizacja.
Osoba, która zauważy poszukiwanego jeżozwierza, powinna obserwować go z bezpiecznej odległości i przekazać fundacji dokładne miejsce oraz godzinę spotkania. Jeśli zwierzę idzie dalej, ważna jest też informacja o kierunku, w którym się przemieszcza. „JEŚLI GO ZOBACZYSZ – NIE TRAĆ GO Z OCZU, ALE OBSERWUJ WYŁĄCZNIE Z BEZPIECZNEJ ODLEGŁOŚCI” – apeluje Fundacja Kopytka z Nadzieją. Zgłoszenia dotyczące jeżozwierzy można przekazywać fundacji pod numerem 883 720 000.