Jedna mówiła o pogodzie, druga o losach świata! Dwie Łucje, dwie wizje przyszłości

2025-12-23 13:12

13 grudnia to dzień, który od wieków budził ciekawość i wywoływał emocje, zarówno w ludowych wierzeniach, jak i w historii Kościoła. W Polsce św. Łucja zasłynęła jako pogodowa prorokini. Kilka stuleci później w Portugalii Łucja z Fatimy zapisała się w dziejach jako zakonnica i wizjonerka, której wizje dotykały przyszłości całego świata. Dwie postaci, to samo imię, a jednak zupełnie inne spojrzenia na przyszłość − od prognoz pogody po przepowiednie o losach narodów.

Dzień św. Łucji, obchodzony 13 grudnia, od dawna zajmuje wyjątkowe miejsce w ludowej tradycji. Według dawnych wierzeń był to moment przełomowy. Była to symboliczna granica między ciemnością a nadchodzącym światłem. Imię Lucia, wywodzące się z łacińskich słów lux − lucis (światło), tylko wzmacniało to znaczenie. Dawniej uważano nawet, że właśnie wtedy przypada najdłuższa i najciemniejsza noc w roku.

Dzień św. Łucji w ludowej tradycji

Zamieszanie wynikało z różnic między kalendarzem juliańskim a gregoriańskim. Choć święto przypada 13 grudnia, to w dawnych czasach faktycznie wypadało bliżej 23 grudnia, czyli zimowego przesilenia słońca. Nic więc dziwnego, że dzień ten kojarzono z narodzinami słońca, światła i nowego cyklu przyrody.

To właśnie wtedy bacznie obserwowano pogodę. Chłopi patrzyli w niebo, śledzili wiatr, mróz i opady, wierząc, że aura zdradzi niedaleką przyszłość. Obowiązywała zasada: „Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku” − każdy kolejny dzień miał odpowiadać jednemu miesiącowi nadchodzącego roku. Pogoda 13 grudnia była zapowiedzią stycznia, a kolejne dni aż do 25 grudnia miały zdradzać, co przyniosą następne miesiące.

Jak odczytywano pogodę w dzień św. Łucji?

Powstało wiele przysłów, które do dziś są powtarzane. Jedno z nich brzmi: Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi”. Inne ostrzegało: „Kiedy na świętą Łucję mróz, to smaruj wóz”, co miało oznaczać ostrą zimę i trudne warunki na drogach. Z kolei powiedzenie „Po świętej Łucji pogoda na koniec grudnia śnieg poda” zapowiadało białe święta.

Św. Łucja była też dniem wróżb, ale nie tylko miłosnych. Ludowe przepowiednie dotyczyły plonów, urodzaju i tego, czy nadchodzący rok będzie łaskawy dla gospodarzy. Obserwowano gwiazdy, zachmurzenie i siłę wiatru. Słoneczny dzień miał oznaczać pomyślność, a śnieg − dobry rok dla rolników.

Dziś te wierzenia traktujemy z przymrużeniem oka, ale jeszcze nie tak dawno decydowały o planach na cały rok. Jedno jest pewne. Święta Łucja do dziś kojarzy się z pogodowymi znakami, które miały odsłaniać przyszłość. I choć meteorologia poszła do przodu, wielu wciąż zerka 13 grudnia w niebo, sprawdzając, czy dawne przepowiednie znów się sprawdzą.

Wstrząsające przepowiednie św. Łucji. Wspomniała w nich o Polsce

A obok tej ludowej, „pogodowej” Łucji istnieje jeszcze inna postać o tym samym imieniu, znacznie bardziej tajemnicza i związana nie z aurą, lecz z losem świata. Gdy dawne przysłowia próbowały odczytać przyszłość z mrozu, śniegu i słońca, XX wiek przyniósł Łucję, której przypisywano wizje sięgające daleko poza jeden sezon czy jeden rok.

To portugalska zakonnica, znana jako św. Łucja z Fatimy, której imię ponownie połączono z przepowiedniami i znakami wykraczającymi poza codzienne doświadczenie.

Łucja de Jesus dos Santos urodziła się w 1907 roku w Aljustrel w Portugalii i była jedną z trojga pastuszków, którym w 1917 roku w Cova da Iria miała objawić się Matka Boska. Wraz z Franciszkiem i Hiacyntą Marto przeżyła wydarzenia, które na zawsze zmieniły jej życie. To właśnie Łucja odgrywała w nich szczególną rolę. Jako jedyna widziała Maryję, słyszała jej słowa i z nią rozmawiała. Po śmierci młodszych kuzynów stała się depozytariuszką fatimskiego przesłania i przez kolejne dziesięciolecia niosła ciężar tajemnic, które miały dotyczyć przyszłości Kościoła i świata.

Z czasem, już jako zakonnica, Łucja miała doświadczać kolejnych wizji, w których widziała nadchodzące dramaty ludzkości. Przypisywano jej słowa o wojnach, ogromnych zniszczeniach i milionach ofiar, a także zapowiedzi konfliktów dotykających Europę i Polskę. Te przepowiednie, podobnie jak dawne obserwacje pogody w dniu św. Łucji, do dziś są interpretowane na nowo i budzą silne emocje. Dwie Łucje, dwa różne światy − a jednak wspólny motyw prób odczytania przyszłości, która zawsze pozostaje niepewna.

Wszystkie przepowiednie Łucji de Jesus dos Santos możecie przeczytać w galerii:

Super Express Google News
Jasnowidz Jackowski - przepowiednia na 2025 rok
Sonda
Wierzysz w przepowiednie jasnowidza Jackowskiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki