Koledzy i koleżanki z komendy nie kryją dumy. Klaudia jednak już wcześniej udowodniła, że za jej urodą kryją się również odwaga i ogromna empatia. Będąc poza służbą, uratowała życie 90-letniej kobiecie.
Piękna policjantka stanęła na podium Miss Polski
Klaudia Węcłaś pełni służbę na terenie Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa. Jej przełożeni podkreślają, że praca w policji wymaga odpowiedzialności, profesjonalizmu i determinacji. Młoda funkcjonariuszka pokazała, że te cechy mogą przydać się również podczas realizowania marzeń, które na pierwszy rzut oka niewiele mają wspólnego z mundurem.
Zdobycie tytułu poprzedziły wielomiesięczne przygotowania i kolejne etapy konkursu. Ciężka praca przyniosła efekty, a Klaudia znalazła się w gronie trzech najwyżej ocenionych uczestniczek.
Sukcesu pogratulował jej komendant rejonowy policji Warszawa II insp. Przemysław Dębiński wraz z zastępcami, kadrą kierowniczą oraz pracownikami jednostki.
Jesteśmy dumni, że w naszych szeregach służą osoby, które każdego dnia z pełnym zaangażowaniem dbają o bezpieczeństwo mieszkańców, a jednocześnie z sukcesami realizują swoje pasje i inspirują innych – przekazali przedstawiciele komendy.
Z policyjnego munduru wprost na wybieg
Historia Klaudii zdecydowanie nie ogranicza się do pracy w policji i udziału w konkursie piękności. 22-latka pochodzi z Piaseczna i studiuje kryminologię. Zanim rozpoczęła służbę, przez lata była związana ze sportem.
Grała w koszykówkę i reprezentowała Polskę zarówno w odmianie 3x3 podczas mistrzostw świata, jak i w tradycyjnej koszykówce pięcioosobowej na mistrzostwach Europy. Występowała także w najwyższej klasie rozgrywkowej w barwach Polonii Warszawa.
Sportowa przeszłość z pewnością nauczyła ją wytrwałości, radzenia sobie ze stresem i walki do samego końca. Te cechy przydały się jej później zarówno podczas policyjnej służby, jak i na scenie Miss Polski.
Klaudia nie ukrywa, że chce wykorzystywać swoje doświadczenia także do pomagania innym. Szczególnie bliskie są jej problemy dzieci i młodzieży wychowujących się w rodzinach przechodzących kryzysy. To właśnie policyjne interwencje miały ukształtować jej społeczną wrażliwość.
Uratowała seniorkę czołgającą się po pasach
O młodej policjantce zrobiło się głośno jeszcze przed rozpoczęciem konkursu. Klaudia Węcłaś udowodniła bowiem, że gotowość do niesienia pomocy nie kończy się razem ze zdjęciem munduru.
Funkcjonariuszka podróżowała ze swoim partnerem przez Miechów w województwie małopolskim. Pogoda była fatalna. Padał deszcz i było bardzo zimno. W pewnym momencie para zauważyła na przejściu dla pieszych około 90-letnią kobietę. Seniorka nie była w stanie samodzielnie iść. Czołgała się po pasach.
Klaudia natychmiast ruszyła na pomoc. Starsza kobieta była wyziębiona, bardzo osłabiona i miała problemy z oddychaniem. Policjantka wraz z partnerem przeniosła seniorkę w bezpieczne miejsce, okryła ją dodatkową warstwą ubrania i wezwała pogotowie.
Do przyjazdu ratowników Klaudia kontrolowała oddech i tętno kobiety, rozmawiała z nią oraz starała się utrzymać kontakt. Gdy dowiedziała się, że seniorka choruje na cukrzycę, poszła do pobliskiej apteki po coś słodkiego. Podejrzewała, że kobieta może mieć zbyt niski poziom cukru.
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantki udało się uniknąć tragedii.
Klaudia Węcłaś w koronie
Jeszcze niedawno Klaudia mówiła o walce o koronę. Dzisiaj może już świętować ogromny sukces. Zakończyła konkurs na podium jako II Wicemiss Polski 2026.
Koledzy i koleżanki z komendy życzą jej kolejnych sukcesów, zarówno podczas policyjnej służby, jak i w życiu prywatnym. Klaudia Węcłaś już teraz może pochwalić się życiorysem, którego wystarczyłoby dla kilku osób. Była reprezentantką Polski w koszykówce, grała w ekstraklasie, została policjantką, uratowała życie starszej kobiecie, a teraz zachwyciła jurorów jednego z najważniejszych konkursów piękności w kraju.