Konrad S. poznał 53-latkę na izbie wytrzeźwień. Podczas wspólnej libacji zatłukł ją na śmierć. „Dostrzegł w jej obliczu diabła”

Makabryczne odkrycie w jednym w mieszkaniu przy ul. Słupeckiej na Ochocie w Warszawie. 1 sierpnia policjanci odnaleźli tam rozkładające się ciało 53-latki. Sekcja zwłok kobiety wstępnie wykazała, że została pobita na śmierć. W sprawie zatrzymany został Konrad S. 32-latek tłumaczył śledczym, że w obliczu kobiety „dostrzegł diabła”.

Rozkładające się zwłoki kobiety w mieszkaniu

W poniedziałek, 3 sierpnia, stołeczna policja poinformowała o makabrycznym odkryciu, którego funkcjonariusze dokonali w minioną sobotę na terenie Ochoty. Tego dnia mundurowi asystowali przy wejściu do jednego z mieszkań przy ul. Słupeckiej. Według naszych ustaleń mieszkańcy już od kilku dni skarżyli się na nieprzyjemny odór unoszący się na klatce na ostatnim piętrze.

Jak się okazało, w mieszkaniu znajdowały się zwłoki 53-latki w stanie zaawansowanego rozkładu. Zwłoki były ukryte w dużej torbie zakupowej!

Zatrzymany 32-letni Konrad S.

Zaledwie kilkadziesiąt minut od ujawnienia ciała kobiety, w sprawie zatrzymany został 32-letni Konrad S. Jak przekazał w rozmowie z „Super Expressem” prok. Piotr Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, według wyjaśnień mężczyzny, ofiara była jego znajomą poznaną na izbie wytrzeźwień, którą zaprosił na wspólne spożywanie alkoholu.

Kobieta pobita na śmierć

W poniedziałkowe przedpołudnie (3 sierpnia) zakończyła się sekcja zwłok 53-latki. - Stan ciała nie pozwalał na identyfikację tej osoby. Konieczne będzie przeprowadzenie specjalistycznych badań z zakresu genetyki sądowej. Sekcja zwłok wykazała obrażenia wielonarządowe w obrębie klatki piersiowej - poinformował prok. Skiba. Dodatkowe badania będą potrzebne również po to, by ustalić dokładny czas śmierci ofiary.

Konrad S. z zarzutem zabójstwa

Zatrzymany 32-latek usłyszał już zarzuty. - Mężczyźnie przedstawiono zarzut, że w nieustalonym okresie, nie wcześniej niż 24 lipca 2026 r. i nie później niż 1 sierpnia , zatem w dacie odkrycia zwłok w Warszawie przy ul. Słupeckiej, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia nieustalonej kobiety, wielokrotnie uderzał ją rękoma w okolice twarzy i klatki piersiowej, czym doprowadził do jej śmierci - przekazał prok. Skiba. Jak dodał, Konrad S. nie przyznał się do popełnienia zabójstwa, ale przyznał się do uderzania kobiety i kopania jej. - Jak wynika z wyjaśnień mężczyzny, w trakcie wspólnego spożywania alkoholu w mieszkaniu na ul. Słupeckiej miał zauważyć, że kobieta próbuje go okraść. Doszło do awantury. W trakcie uderzania i kopania miał dostrzec w jej obliczu diabła - poinformował prokurator.

Te szokujące słowa 32-latka sprawiają, że w toku dalszych czynności najprawdopodobniej mężczyzna zostanie jeszcze skierowany na badania sądowo-psychiatryczne.

Decyzją sądu najbliższe miesiące mężczyzna spędzi za kratkami. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy uwzględnił bowiem wniosek prokuratury i zastosował wobec Konrada S. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Zabójca z Mierzawy doprowadzony do prokuratury

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki