Wyprosili ich z lokalu. Wrócili i polała się krew
Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotni wieczór, 10 października, w jednym z lokali na terenie gminy Lesznowola w powiecie piaseczyńskim. Grupa mężczyzn siedziała przy stoliku, kiedy nagle wybuchła między nimi kłótnia. Atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. W pewnym momencie trzech uczestników awantury zaczęło się bić. Obsługa lokalu postanowiła interweniować i wyprosiła mężczyzn na zewnątrz.
To jednak nie był koniec. Po chwili awanturnicy wrócili do środka. Wtedy doszło do brutalnego ataku.
– Jeden z nich wyciągnął z kurtki ostre narzędzie i zadał ciosy osobom, z którymi wcześniej się kłócił – relacjonuje podkom. Magdalena Gąsowska z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.
Po wszystkim uczestnicy zajścia uciekli z lokalu. Dwaj ranni mężczyźni mieli samodzielnie pojechać do szpitala. Tymczasem policjanci rozpoczęli poszukiwania napastnika.
Zakrwawione ubrania i tasak w domu podejrzanego
Kluczowe okazało się nagranie z monitoringu, który zarejestrował całe zdarzenie. Funkcjonariusze przeanalizowali zapis i szybko ustalili tożsamość podejrzewanego napastnika.
Niedługo później pojawili się w domu 38-letniego obywatela Wietnamu. Mężczyzna został zatrzymany. Podczas przeszukania policjanci dokonali niepokojącego odkrycia. Znaleźli zakrwawione ubrania oraz tasak.
Funkcjonariusze ustalili również tożsamość pokrzywdzonych. To dwaj mężczyźni w wieku 34 i 36 lat. Obaj trafili do szpitali.
38-latek usłyszał dwa zarzuty dotyczące spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Piasecznie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.