- Do makabrycznego odkrycia doszło 11 października rano w jednym z garaży w Żyrardowie.
- 77-latek został zatrzymany i tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
- Śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok, która ma pomóc ustalić przyczynę śmierci 75-latka.
Syn znalazł ojca na podłodze garażu
W niedzielę, 11 października, około godz. 8.30 żyrardowska policja otrzymała zgłoszenie od syna 75-latka. Mężczyzna poinformował, że w garażu znajduje się jego ojciec, który nie daje oznak życia. Na miejsce przyjechał patrol policji. Funkcjonariusze zastali zgłaszającego oraz właściciela posesji. W garażu leżał 75-latek. Wezwany lekarz stwierdził jego zgon.
Podejrzewają pobicie
Policjanci przeprowadzili czynności pod nadzorem prokuratora i zatrzymali 77-letniego mężczyznę. Jak wynika z informacji przekazanych nam przez prokuraturę, śledczy podejrzewają, że senior mógł paść ofiarą pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Nie wiadomo jeszcze, co dokładnie wydarzyło się w garażu. Możliwe, że obaj mężczyźni mieszkali niedaleko siebie, byli sąsiadami. Ich relacje i okoliczności tragedii są ustalane.
Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczynę śmierci
Na razie nie przeprowadzono sekcji zwłok 75-latka. Badanie ma pomóc ustalić, w jaki sposób zmarł mężczyzna i jakie obrażenia odniósł.
Zebrane dowody wystarczyły do postawienia podejrzanemu zarzutu. 13 października Sąd Rejonowy w Żyrardowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 77-latka na trzy miesiące. Śledztwo w sprawie śmierci seniora trwa.
- Mężczyzna jest podejrzany o to, że działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, doprowadził do śmierci 75-latka. (...) Zgodnie z art. 148 § 1 Kodeksu karnego za zabójstwo grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 10 lat albo kara dożywotniego pozbawienia wolności - przekazała w komunikacie żyrardowskiej policji mł. asp. Monika Michalczyk.
Ostateczna kwalifikacja prawna czynu zależy jednak od ustaleń śledczych i wyników ekspertyz.