Napadli na niego w garażu podziemnym, grozili nożem i bronią, potem wywieźli do lasu. Akcja policji

2026-10-01 9:54

W Warszawie doszło do wstrząsającego porwania. Mężczyzna został uprowadzony z garażu podziemnego, gdzie pod groźbą noża i broni palnej, a następnie wywieziony do lasu. Po intensywnym śledztwie policja zatrzymała trzech sprawców, którzy usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem broni i pozbawienia wolności. Dwóch z nich trafiło do aresztu, grozi im nawet 20 lat więzienia.

Brutalne porwanie w Warszawie

15 września na terenie warszawskiej Woli doszło do brutalnej napaści na mężczyznę w jednym z garaży podziemnych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do pokrzywdzonego podeszło dwóch mężczyzn. Jeden z nich miał przyłożyć mu do gardła nóż, a drugi zagrozić przedmiotem przypominającym broń palną.

Pokrzywdzony upadł na ziemię, po czym napastnicy wciągnęli go do samochodu. Był bity po twarzy i całym ciele. Grożono mu nożem i przedmiotem przypominającym broń palną.

Następnie napastnicy wywieźli go do lasu. Tam mieli związać mu ręce i nogi, a następnie wyciągnąć go z samochodu. Oprawcy żądali od ofiary  pieniędzy. Po pewnym czasie oddalili się jednak z miejsca zdarzenia.w

Intensywne śledztwo zakończone serią aresztowań

Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o tym brutalnym porwaniu funkcjonariusze z Woli przystąpili do czynności. Przez kilkanaście godzin nieprzerwanie analizowali zgromadzone informacje, aby zidentyfikować podejrzanych.

Dynamiczne śledztwo prowadzone przy udziale Wydziału Kryminalnego KSP oraz wsparciu SPKP w Warszawie i Białymstoku i CPKP „BOA”, doprowadziło do zatrzymania trzech mężczyzn w wieku 25, 47 i 51 lat. Zatrzymań dokonano w Warszawie oraz na terenie powiatu siedleckiego.

W mieszkaniu jednego z zatrzymanych policjanci znaleźli m.in. jednostkę broni palnej oraz amunicję w ilości prawie 300 sztuk. Przedmioty te chwilę przed zatrzymaniem 25-latek miał wyrzucić na sąsiedni balkon. 

Podejrzani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem broni palnej i pozbawienia wolności, działając wspólnie i w porozumieniu. Jeden z podejrzanych odpowie dodatkowo za posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni palnej.

47-latek usłyszał również zarzut poplecznictwa. Decyzją prokuratora został objęty dozorem Policji. Z kolei względem pozostałej dwójki sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

Za zarzucane przestępstwa grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Porwali 19-latka z Bydgoszczy i się nad nim znęcali. Jest film z akcji policji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI