Kupcy walczą o bazar na Banacha

2019-03-22 8:24

- To ósmy bazar w mojej 30-letniej karierze kupca. Znów muszę się przenieść – mówi nam Tadeusz Gulan (62 l.), kupiec z Bazaru Banacha. Istniejące od 102 lat targowisko latem tego roku zostanie zlikwidowane.

W jego miejscu TBS Praga- Południe wybuduje blok mieszkalny. - W styczniu 2010 roku rada miasta oddała TBS- owi w użytkowanie wieczyste ten teren. Od tego momentu mieszkańcy, klienci i kupcy z bazaru czekali na rozpoczęcie budowy – mówi Monika Beuth-Lutyk, rzecznik dzielnicy Ochota. Jednak ani kupcy ani klienci nie chcą się z tym pogodzić. - Robię tutaj zakupy od kilkunastu lat jestem przyzwyczajona do tego bazarku. Jeśli go zlikwidują to na pewno będzie bardzo smutno – ubolewa Krystyna Kwiatkowska (70 l.). Kupcy mają trafić na targowisko przy ul. Skorochód-Majewskiego. Według nich nie jest to korzystne. - Mamy tam miejsca tylko na czas budowy tutaj. Nie wiemy, czy potrwa ona rok czy dwa, a najgorsze jest to, że nie wiadomo czy będzie później jakakolwiek możliwość powrotu - tłumaczy Magdalena Grzegorzewska (29 l.) i dodaje, że w nowym miejscu jest około 50 stanowisk, a na obecnym bazarze funkcjonuje aktualnie 120 stoisk. - Codziennie robię tutaj zakupy. Znam tych ludzi, żyjemy tu jak rodzina. Towar też jest dobry, bo w marketach sama „chińszczyzna”, a ceny są nieporównywalne – ocenia Agnieszka Żukowska (37 l.), która robi tutaj zakupy od wielu lat i jak twierdzi jego zamknięcie będzie ciosem dla starszych ludzi . - Tutaj większość klientów to emeryci – dodaje.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki