Luksusowy apartament na dachu bloku z czasów PRL. Tu mieszkał główny bohater serialu "Ślepnąc od świateł"

2026-05-09 4:21

Na szczycie wybudowanego w 1959 roku gmachu przy ulicy Czerniakowskiej 180 ukryte są dwa wyjątkowe penthouse'y. Jeden z nich zyskał ogromną rozpoznawalność dzięki hitowej produkcji HBO "Ślepnąc od świateł". To fascynujące połączenie budownictwa z okresu PRL-u i nowoczesnego designu na stałe wpisało się w historię polskiej popkultury.

Luksusowy penthouse na dachu bloku przy ulicy Czerniakowskiej

Przemierzając stołeczny Solec, z łatwością dostrzeżemy wiele reprezentacyjnych zabudowań oraz ekskluzywnych lokalizacji. Wśród tych prestiżowych adresów wyróżnia się jednak pewien niezwykle osobliwy projekt. Chodzi o dwa przestronne penthouse'y, które zostały dobudowane na samym dachu bloku z epoki Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Ta nietypowa instalacja architektoniczna króluje nad budynkiem zlokalizowanym przy ulicy Czerniakowskiej 180 w warszawskim Śródmieściu. Choć sam pomysł wydaje się dość niecodzienny, zdaniem wielu krytyków te na wskroś nowoczesne apartamenty znakomicie współgrają z ośmiopiętrowym, oddanym do użytku w 1959 roku blokiem, tworząc swoistą i efektowną koronę budowli.

Na najwyższej kondygnacji wzniesiono bryłę w kształcie prostopadłościanu, która kryje dwa identyczne apartamenty o powierzchni 110 metrów kwadratowych każdy. Projektanci zaplanowali w nich przeszklone ściany zapewniające doskonały widok, antresole, a także po trzy przylegające tarasy.

Mieszkanie Kuby Niteckiego w serialu HBO "Ślepnąc od świateł"

Ten nowatorski apartament jest doskonale kojarzony przez fanów współczesnego kina i telewizji. Mogli go bowiem oglądać widzowie przebojowego serialu HBO "Ślepnąc od świateł" z 2018 roku, opartego na głośnej powieści Jakuba Żulczyka. Właśnie tam na co dzień funkcjonował główny bohater produkcji, Kuba Nitecki (w tej roli wystąpił Kamil Nożyński). Ten warszawski diler, mający dość brutalnego życia w przestępczym półświatku, próbował porzucić swój proceder i na stałe opuścić Polskę, co ostatecznie przysporzyło mu ogromnych problemów.

Warto dodać, że te same imponujące wnętrza z widokiem na park im. Marszałka Rydza-Śmigłego i panoramę miasta przyciągnęły również innych filmowców. Apartament posłużył jako element scenografii w takich produkcjach jak "Warszawianka" oraz "Sexify".

Sam ośmiopiętrowy gmach, na którym posadowiono nowoczesną nadbudówkę, również ma bogatą filmową kartę. Obiekt pojawił się na ekranie w komedii "Mąż swojej żony", będącej pełnometrażowym debiutem legendarnego reżysera, Stanisława Barei.

"Odwilż" - Katarzyna Wajda o 3. sezonie polskiego hitu HBO Max | WYWIAD

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki