McDonald's w zabytku. Ten lokal w Warszawie to ewenement

2026-02-23 11:24

Wielu z nas kojarzy bary szybkiej obsługi z typowymi, pudełkowatymi budynkami, które wyrastają przy autostradach. Przy tworzeniu jednej ze swych restauracji w Warszawie McDonald's postawił jednak na zupełnie inne rozwiązanie. Zamiast zrównać z ziemią niszczejący od lat obiekt, postanowiono dać mu drugie życie. Efekt znajdziecie na zdjęciach w galerii.

To nie jest zwykła restauracja

Wydawać by się mogło, że o sieci McDonald’s powiedziano już wszystko, a jej lokale wyglądają niemal identycznie w każdym zakątku kraju. Nic bardziej mylnego. Punkt przy ulicy Radzymińskiej 94A na warszawskim Targówku udowadnia, że komercja może iść w parze z historią. Od otwarcia na początku 2020 roku miejsce to nieustannie budzi emocje. Przechodniów przyciąga nie tylko oferta gastronomiczna, ale przede wszystkim niesamowity wygląd obiektu. Klienci często są zaskoczeni, że wchodzą do... zabytku.

Od ruiny do architektonicznej perły

Jak udało się osiągnąć taki efekt? Architekci zdecydowali się na odważny krok, łącząc nowoczesną, przeszkloną bryłę z surową historią. Sercem kompleksu jest murowany obiekt z czerwonej cegły. Jak wynika z dokumentów, był to dawny budynek mieszkalny Kolei Warszawsko-Petersburskiej, wzniesiony pod koniec XIX wieku. Jego losy były burzliwe - przetrwał zawieruchę II wojny światowej, ale paradoksalnie najgorsze przyszło później. Po wykwaterowaniu lokatorów po 2000 roku budynek zaczął popadać w ruinę, a przez pewien czas działał tam nawet skup złomu. Dziś, dzięki adaptacji na potrzeby restauracji, dawny blask został przywrócony.

Wyzwanie dla projektantów

Doprowadzenie zrujnowanego obiektu do obecnego stanu nie było prostym zadaniem. Wymagało nie tylko nakładów finansowych, ale przede wszystkim ogromnej precyzji i współpracy z urzędnikami. O kulisach tej inwestycji opowiedziała przedstawicielka sieci.

- Realizacja kompleksu na Radzymińskiej stanowiła wyzwanie pod względem architektonicznym i urbanistycznym. Zależało nam, aby potraktować zabytek z należytym szacunkiem. Połączyliśmy go z nową architekturą, która ma stanowić jedynie tło. Elementy, które nadawały się do rekonstrukcji, zostały zabezpieczone i odrestaurowane zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi. Zniszczone fragmenty budynku zostały odtworzone, również w oparciu o projekt zatwierdzony przez konserwatora. To pierwsza tego typu inwestycja McDonald’s, łącząca historyczny obiekt z nowym budynkiem - zaznaczała tuż po otwarciu restauracji Anna Borys-Karwacka z McDonald’s Polska.

Kiedy można odwiedzić to miejsce?

Dla tych, którzy chcą na własne oczy przekonać się, jak wygląda to niecodzienne połączenie historii z nowoczesnością, mamy dobre wieści. Lokal przy Radzymińskiej dostępny jest dla gości codziennie od godziny 8:00 aż do północy. Czy można tam zjeść w środku nocy? Okazuje się, że tak. Z oferty w ramach McDrive można korzystać w tym miejscu przez całą dobę. To idealna okazja, by zobaczyć, jak zabytek prezentuje się w nocnym oświetleniu.

Robert Makłowicz zdradza, czym różni się fast food od junk food
Pocztówka z podróży
Mikrowyprawy z Warszawy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki